logo
logo

Zdjęcie: Arch./ -

Dziś 100. rocznica urodzin św. Jana Pawła II

Poniedziałek, 18 maja 2020 (07:45)

Dziś, 18 maja, mija 100. rocznica urodzin Karola Wojtyły, od 16 października 1978 r. – Papieża Jana Pawła II. Wkrótce po śmierci został on ogłoszony błogosławionym, a następnie świętym Kościoła katolickiego.

Karol Wojtyła urodził się 18 maja 1920 r. w małopolskim miasteczku Wadowice, niedaleko Krakowa jako drugie z trójki dzieci Karola i Emilii Kaczorowskiej.

Matka przyszłego Papieża, Emilia Wojtyła (z domu Kaczorowska) zajmowała się domem, dorabiając jako szwaczka. Ojciec, Karol Wojtyła, służył w armii cesarza Franciszka Józefa, a po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. został urzędnikiem Powiatowej Komendy Uzupełnień w Wadowicach, będąc oficerem tamtejszego 12. Pułku Piechoty.

Karol bardzo wcześnie stracił wszystkich swoich najbliższych. Miał niespełna 9 lat, kiedy umarła mu matka (miała zaledwie 45 lat). Trzy lata później zmarł jego starszy o 14 lat brat Edmund, lekarz, który po studiach na Uniwersytecie Jagiellońskim pracował w szpitalu w Bielsku-Białej i śmiertelnie zaraził się od pacjentki szkarlatyną. Ojciec zmarł, gdy przyszły Papież miał 20 lat. Siostra zmarła w wieku niemowlęcym.

Po śmierci matki i starszego brata zostali tylko ojciec i syn. Świadkowie Lolka z tamtych lat wspominają ich ogromną więź i troskliwą opiekę Karola seniora.

Przyszły Papież rozpoczął w 1938 r. studia polonistyczne na UJ w Krakowie, przerwane przez II wojnę światową, podczas której pracował zawodowo, a pod koniec zaczął się kształcić w podziemnym seminarium duchownym, mieszczącym się w pokojach ks. abp. Adama Stefana Sapiehy w jego pałacu arcybiskupim. Święcenia kapłańskie przyjął 1 listopada 1946 r. z jego rąk w katedrze wawelskiej i wkrótce potem wyjechał na dalsze studia do Rzymu.

Po powrocie do kraju w 1948 r. był przez pół roku wikarym w wiejskiej parafii w Niegowici, następnie zajmował podobne „stanowisko” w krakowskim kościele św. Floriana, by następnie osiąść na ul. Kanoniczej, gdzie przygotowywał pracę habilitacyjną.

Przez cały ten czas, łącznie z wojną, żywo interesował się literaturą piękną i teatrem, a gdy jako kapłan działał w Krakowie, wiele uwagi poświęcał studentom, których otaczał szczególną opieką duszpasterską.

Od 1954 r. pracował jako profesor akademicki na KUL-u i właśnie na obozie kajakowym na Mazurach z grupą studentów z tej uczelni zastała go papieska nominacja z 4 lipca 1958 r. na biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej. Sakrę przyjął 28 września tegoż roku z rąk ówczesnego administratora apostolskiego w Krakowie ks. abp. Eugeniusza Baziaka. Gdy ten ostatni zmarł 15 czerwca 1962 r. w Warszawie, kapituła krakowska wybrała na wikariusza kapitulnego (tymczasowego rządcę) archidiecezji właśnie ks. bp. Wojtyłę.

Decyzję tę potwierdził Paweł VI, mianując oficjalnie 13 stycznia 1964 r. niespełna 44-letniego hierarchę arcybiskupem metropolitą krakowskim. Ten sam Papież powołał go w skład Kolegium Kardynalskiego 26 czerwca 1967 r.

Jako pasterz Kościoła krakowskiego ks. kard. Wojtyła żywo interesował się swą archidiecezją, wizytując parafie, zwołując synod, nie zaprzestając przy tym działalności naukowo-dydaktycznej jako profesor KUL-u. Brał też czynny udział we wszystkich sesjach Soboru Watykańskiego II.

Po powrocie z Soboru znaczną część swojego dorobku publicystycznego poświęcił propagowaniu jego ducha i przesłania. Przede wszystkim jednak starał się zaszczepić ducha soborowej odnowy Kościołowi w Polsce. Zwołał dwa Synody: w 1972 r. Synod Archidiecezji Krakowskiej, a rok później Synod Metropolii Krakowskiej. Obydwa zamknął już jako Papież podczas wizyt w Ojczyźnie w 1979 i 1983 r.

Wraz z Prymasem Polski ks. kard. Stefanem Wyszyńskim złożył we wrześniu 1978 r. historyczną rewizytę z ramienia Episkopatu Polski w RFN.

16 października 1978 r. na konklawe w Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie 111 zgromadzonych tam kardynałów wybrało 58,5-letniego arcybiskupa krakowskiego na 264. Biskupa Rzymu. Był pierwszym od 1523 r. nie-Włochem na tym urzędzie i pierwszym Polakiem i Słowianinem. Od tamtego czasu trwał najdłuższy w XX wieku i trzeci w historii (łącznie ze św. Piotrem, którego lata rządów w Kościele nie są jednak dokładnie znane) pontyfikat.

Jednocześnie pontyfikat Jana Pawła II był najbardziej rekordowym, i to pod wieloma względami, np. pod względem liczby podróży zagranicznych (104) i odwiedzonych podczas nich krajów (129), przemierzonych kilometrów (prawie 1,3 mln), przeprowadzonych beatyfikacji (148) i kanonizacji (51) oraz ogłoszonych podczas nich błogosławionych (1343) i świętych (482).

Jan Paweł II ogłosił 14 encyklik, czyli najwyższej rangi urzędowych dokumentów, jakie papieże kierują do całego Kościoła. Pierwszą zatytułowaną „Redemptor hominis” Papież Wojtyła podpisał 4 marca 1979 r.; ostatnią „Ecclesia de Eucharistia” – 17 kwietnia 2003 r.

Jednym z najgłośniejszych dokumentów pontyfikatu stała się jedenasta encyklika „Evangelium vitae” („Ewangelia życia”) z 25 marca 1995 r. To ukoronowanie papieskiej wizji miłości, małżeństwa, rodziny, a przede wszystkim „wartości i nienaruszalności życia ludzkiego” od poczęcia do naturalnej śmierci.

Jedną z wielu pionierskich idei Jana Pawła II były Światowe Dni Młodzieży, które miały stać się jednym z fenomenów całego pontyfikatu. Dokumentem niejako programowym, w którym Papież zapowiedział tę inicjatywę, był „List apostolski do młodych całego świata” wydany 31 marca 1985 r.

Odszedł do Pana 2 kwietnia 2005 r., w wigilię Święta Bożego Miłosierdzia.

Już 13 maja 2005 r. ogłoszono decyzję nowego Papieża, Benedykta XVI, by w przypadku Jana Pawła II odstąpić od wymaganego przez przepisy kościelne okresu 5 lat od śmierci danej osoby i rozpocząć jego proces beatyfikacyjny. Zarówno tempo w jakim wszczęto proces beatyfikacyjny, jak i czas jego trwania – niespełna dwa lata od jego otwarcia – są absolutnym ewenementem w naszych czasach.

1 maja 2011 r. Jan Paweł II został beatyfikowany, a 27 kwietnia 2014 r. – ogłoszony świętym.

W liście przygotowanym z okazji 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II Papież Senior Benedykt XVI napisał o swoim poprzedniku: „W Janie Pawle II uwidoczniły się nam wszystkim moc i dobroć Boga. W czasie, kiedy Kościół na nowo cierpi z powodu naporu zła, jest on dla nas oznaką nadziei i otuchy”.

JG, KAI

Aktualizacja 18 maja 2020 (11:26)

NaszDziennik.pl