logo
logo

Zdjęcie: ResoluteSupportMedia/ Licencja: CC BY 2.0/ Flickr

Przeciwko zabijaniu

Wtorek, 15 września 2020 (21:01)

Biskupi Hiszpanii wezwali parlamentarzystów do zaniechania prac nad legalizacją eutanazji. Wyrazili też przekonanie, że doprowadzenie do zatwierdzenia eutanazji doprowadzi do „braku szacunku dla ludzkiego życia” w Hiszpanii.

„Dążenie do legalizacji eutanazji ogranicza pojęcie człowieczeństwa i daje pole wolności, która nie ma związku z odpowiedzialnością” – napisał w komunikacie hiszpański Episkopat, przypominając, że piątkowe odrzucenie w niższej izbie parlamentu, Kongresie Deputowanych, projektu ustawy o opiece paliatywnej otwiera drogę dla legalizacji eutanazji. Podkreślili, że nie istnieje pojęcie osób nieuleczalnie chorych, „którymi nie można się zaopiekować”.

Debata nad legalizacją eutanazji rozpoczęła się w Hiszpanii w lutym, czyli na krótko przed wybuchem pandemii koronawirusa. Autorem projektu ustawy omawianej w Kongresie Deputowanych jest rząd Pedra Sáncheza, opierający się o koalicję socjalistów i radykalnie lewicowego bloku Unidas Podemos. Projekt ustawy o eutanazji, którą rząd Sáncheza nazywa „prawem do godnej śmierci”, jest trzecią od 2017 r. próbą zalegalizowania tzw. śmierci wspomaganej w Hiszpanii.

Projekt ustawy rządu Sáncheza przewiduje, że zabieg eutanazji byłby finansowany przez państwo i przeprowadzany zarówno w publicznych, jak i prywatnych szpitalach. Miałby dotyczyć osób „przewlekle i nieuleczalnie chorych, których cierpienia nie można uśmierzyć”. Według dokumentu do przeprowadzenia zabiegu tzw. śmierci wspomaganej niezbędna byłaby zgoda pacjenta, a także pozytywna opinia co najmniej dwóch lekarzy. Zgodnie z projektem ustawy eutanazja miałaby miejsce w okresie nie dłuższym niż 32 dni od złożenia wniosku przez pacjenta o tzw. śmierć wspomaganą. Projekt przewiduje, że lekarze będą mogli odmówić udziału w eutanazji na podstawie klauzuli sumienia.

JG, KAI

NaszDziennik.pl