logo
logo

Zdjęcie: Marek Zygmunt/ Nasz Dziennik

Konieczne jest przycinanie gałęzi zła

Środa, 3 maja 2017 (21:35)

Mszą św. koncelebrowaną w katedrze pw. św. Jana Chrzciciela pod przewodnictwem metropolity wrocławskiego ks. abp. Józefa Kupnego uczczono święto Królowej Polski oraz 226. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja

 

W homilii ks. abp Józef Kupny podkreślił, że Naród Polski wybrał sobie Maryję za Królową. A przełomowe znaczenie dla utrwalenia się kultu maryjnego  na ziemiach polskich miały śluby Jana Kazimierza złożone 1 kwietnia 1656 r. w katedrze lwowskiej. Wskazał dalej, że po odzyskaniu w roku 1920 niepodległości Episkopat Polski ponownie wybrał  Maryję na Królową Polski. Od 1923 r. uroczystość ta obchodzona jest właśnie 3 maja.

Kaznodzieja stwierdził, że jednym z najważniejszych wydarzeń XX wieku był Milenijny Akt Oddania Polski dokonany 3 maja 1966 roku. Te akty oddania były często powtarzane na Jasnej Górze, w naszych świątyniach, w katedrach.

– I kiedy dzisiaj w katedrze wrocławskiej oddajemy cześć Matce Boga Królowej Polski, to wchodzimy w całe to dziedzictwo, które  przed tysiącem lat Apostołowie Dobrej Nowiny zapoczątkowali, stawiając na naszej ziemi Krzyż, znak Zbawienia i nadziei. Wchodzimy w dziedzictwo ukształtowane obecnością Matki Chrystusowej w naszej Ojczyźnie. Ona zawsze trwała pod Krzyżem naszego Narodu, zawsze nam towarzyszyła, w Niej czciliśmy Królową o Matczynym sercu – zauważył ks. abp Józef Kupny. Dodał, że dzisiaj, tak jak nasi przodkowie pragniemy oddać Jej całkowicie naszą umiłowana Ojczyznę na kolejne tysiąclecia. Dlatego tak jak w Akcie Milenijnym prośmy „Czyń z nami, co chcesz”. Pragniemy wykonać wszystko, czego zażądasz, byleby tylko Polska po wszystkie wieki zachowała nieskażony skarb wiary świętej.

Nawiązując w dalszej części homilii do 226. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja, metropolita wrocławski zauważył, że jej twórcom wcale nie było łatwo, bo uchwalenie tej Konstytucji zakładało rezygnację ze stanowczego egoizmu.   

– Tak jak w naszym życiu indywidualnym, duchowym, tak i w życiu społecznym konieczne jest przycinanie gałęzi zła. One zagłuszają dobro, nie pozwalają się mu swobodnie rozwijać, zniekształcają obraz nas samych, obraz dzisiejszej Rzeczypospolitej Polskiej. I dlatego nie bójmy się, nawet jeśli to boli, wymaga wyrzeczeń, zaangażować się w budowanie dobra wspólnego naszej Ojczyzny, na miarę naszych oczekiwań, aspiracji. Niech wysiłek naszych przodków, uwieńczony uchwaleniem Konstytucji 3 maja będzie dla nas zachętą i przykładem, także w pokonywaniu trudności. I niech w tym trudzie towarzyszy nam wstawiennictwo i opieka Naszej Matki, Królowej Polski – apelował, kończąc homilię, ks. abp Józef Kupny. 

Eucharystię poprzedził Apel Pamięci i złożenie kwiatów przy Pomniku Konstytucji 3 maja. Przemawiając w czasie tej uroczystości, wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak  podkreślił, że ten dokument  spowodował nowego ducha wolności w polskim Narodzie. Ale niestety nasza odwaga, chęć bycia gospodarzem we własnej Ojczyźnie i wybicia się na podmiotowość spowodowała reakcję naszych sąsiadów; na 123 lata Polska została wymazana z map świata.  

– I z każdej historii, również z tej z końca XVIII wieku powinniśmy wyciągać wnioski. A one wydają się oczywiste. Nie każdy, kto deklaruje, że jest przyjacielem, jest nim w rzeczywistości. Nie wszyscy, którzy twierdzą, że przedkładają dobro Rzeczypospolitej nad własne, mówią prawdę. Tego uczy historia zaborców, historia targowiczan – podkreślił wojewoda dolnośląski.

Dlatego zdaniem wojewody Hreniaka, niezwykle istotne jest to, żeby polski Naród polityczny miał świadomość swoich praw i obowiązków wobec własnej Ojczyzny. Naród powinien kierować się myślą dobra wspólnego, czuć się współgospodarzem własnej Ojczyzny.

– Tylko na takim fundamencie zbudujemy przyszłość naszego kraju. I tego dziś powinniśmy sobie życzyć – akcentował wojewoda Paweł Hreniak.

Marek Zygmunt

Aktualizacja 3 maja 2017 (21:35)

NaszDziennik.pl