logo
logo

Zdjęcie: kalwaria.eu/o. F. S. Nowak OFM/ -

Świadectwo wiary Polaków

Niedziela, 14 kwietnia 2019 (21:04)

ROZMOWA z o. Konradem Cholewą OFM, kustoszem sanktuarium pasyjno-maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej

W Wielkim Tygodniu celebrujemy najważniejsze wydarzenia naszej wiary. Jakie powinny mieć one przełożenie na nasze życie?

– Najistotniejszy jest duchowy wymiar przeżywania Wielkiego Tygodnia i świąt Zmartwychwstania Pańskiego, czyli że w centrum musimy postawić Chrystusa. To co wspominamy w świętym czasie Triduum Paschalnego, to że Pan Jezus umywał uczniom nogi, ustanowił Eucharystię, cierpiał i umarł na krzyżu, musi mieć odzwierciedlenie w naszym życiu. Brak tego przełożenia w codzienności świadczy o totalnym niezrozumieniu, ignorancji celebrowanych wydarzeń, które się dokonały dla naszego zbawienia. Słowa z Orędzia Paschalnego: „Raduj się, ziemio, opromieniona tak niezmiernym blaskiem, a oświecona jasnością Króla wieków, poczuj, że wolna jesteś od mroku, co świat okrywa” pokazują konkrety, jak mamy żyć. Tajemnice paschalne mają prowadzić każdego człowieka do obmycia z win, przywrócenia radości smutnym, rozproszenia nienawiści między ludźmi. Siłę do tego daje nam cierpiący, umierający i Zmartwychwstały Chrystus.

Każdy Wielki Tydzień, przeżywane w czasie jego trwania największe tajemnice wiary, jest wezwaniem do autentycznego opowiedzenia się za Chrystusem. Nie ma świąt Zmartwychwstania Pańskiego bez zgłębienia tajemnicy krzyża w czasie Triduum Paschalnego.

Duchowemu przeżywaniu świętego czasu Triduum Paschalnego służą misteria Męki Pańskiej.

– Wymiar zewnętrzny misteriów ma nas prowadzić do wewnętrznego przeżywania wydarzeń paschalnych, bo inaczej misteria nie mają sensu. To, co widzimy zewnętrznie, ma nas duchowo przemieniać, inaczej misteria stają się tylko teatrem. One mają właściwy wymiar, gdy prowadzą do duchowego przeżywania Męki Pana Jezusa, tych wydarzeń, które są najważniejsze dla naszej wiary i przez które dokonało się zbawienie człowieka.

Istotą zatem naszego dobrego przygotowania do świąt Zmartwychwstania Pańskiego jest osobiste nawrócenie.

– Wymownym zaproszeniem do przyjęcia sakramentu pokuty są oczekujący na penitentów w konfesjonałach kapłani. Pan Jezus umarł na krzyżu za nasze grzechy, dlatego tak ważny jest sakrament pojednania, nasze wyznanie grzechów, do którego żarliwie wzywa Kościół. Przeżywanie zbawczych wydarzeń jest prawdziwe wówczas, gdy stajemy przed Panem Bogiem z czystym sercem. Słowa z prologu misterium przeżywanego w Wielki Czwartek na naszych kalwaryjskich dróżkach mówią o tym, że aby być godnym stołu Pańskiego, żeby godnie Pana Jezusa przyjąć do serca, trzeba być czystym jak łza. Tą czystość ducha daje nam sakrament pokuty.

Sanktuarium pasyjno-maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej w czasie Wielkiego Tygodnia nawiedza co roku około 150 tys. osób. Czym tłumaczyć tak liczną obecność wiernych na kalwaryjskich misteriach?

– Podczas Wielkiego Tygodnia przybywają do naszego sanktuarium tysiące osób. Warto podkreślić, że ludzie przyjeżdżają z całej Polski, modlitwa gromadzi trzy pokolenia: starszych, osoby w średnim wieku, dzieci i młodzież. To pokazuje, że tradycja pielgrzymowania na kalwaryjskie misteria do polskiej Jerozolimy jest przekazywana w rodzinach.

To dowodzi również, że mimo ataków wymierzonych w Kościół katolicki, kapłanów, ludzie pragną zaświadczać o wierze. Potrzebują przyjścia tutaj i bycia we wspólnocie, aby w ten sposób umacniać wiarę, wzmocnić ducha i stawać się autentycznymi świadkami Chrystusa. Ilość pielgrzymów uczestniczących w misteriach Męki Pańskiej jest świadectwem wiary Polaków.

Takie świadectwo wiary jest dzisiaj potrzebne nie tylko Polsce, ale Europie i światu.

– Obecność tak wielu pielgrzymów w czasie Wielkiego Tygodnia na misteriach Męki Pańskiej to ogromne świadectwo wiary ludzi, którzy na nie przybywają. To wielkie świadectwo wiary dla innych, nie tylko dla Polaków, ale i Europy, a także całego świata. Liczba pątników uczestniczących w kalwaryjskich misteriach Męki Pańskiej jest prawdziwym cudem w dzisiejszym świecie, w którym Pana Boga próbuje się wyrzucić ze wszystkich przestrzeni życia.

Uczestnicy misteriów pasyjnych przypominają światu, co jest najważniejsze, opowiadają się publicznie za Chrystusem. Zaświadczają – nie wstydzą się Chrystusowego krzyża, a następnie szukają Zmartwychwstałego, pragnąc przemieniać swoje życie w oparciu o Jego naukę.

Najwięcej pielgrzymów uczestniczy w wydarzeniach celebrowanych w Wielki Piątek, właśnie wtedy gdy adorujemy krzyż.

– Stało się już tradycją, że przy stacji u Piłata w naszym sanktuarium homilię wygłasza metropolita krakowski, już po raz trzeci w Wielki Piątek będzie z nami ks. abp Marek Jędraszewski. Ludzie czekają na pasterskie słowa autorytetu Kościoła. Misterium w Wielki Piątek rozpoczynamy od godz. 6.00, jednak najwięcej osób, choć przecież są to pątnicy z całej Polski, przybywa właśnie na godz. 8.00 na tzw. Dekret u Piłata, aby wsłuchiwać się w słowa metropolity krakowskiego.

Są to zawsze słowa kierowane w duchu głębokiej wiary i miłości do Boga i do drugiego człowieka. W trosce o dobro Kościoła pasterz archidiecezji krakowskiej odnosi się także zazwyczaj do obecnej sytuacji w Polsce, w Kościele, na świecie, wskazując również, jakie grzechy współczesnego człowieka dźwigał na Golgotę Chrystus. Tylko krzyż, na którym zawisło zbawienie świata, daje nadzieję na przemianę ludzkich serc.

Dziękuję za rozmowę.

Małgorzata Bochenek

Nasz Dziennik