logo
logo

Pod
patronatem „Naszego Dziennika”

Zdjęcie: ks. Grzegorz Umiński/ -

Polanicki Fatimski Dzień Dziecka

Niedziela, 9 czerwca 2019 (15:37)

Już po raz drugi na terenie diecezjalnego sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju opiekunowie tego świętego miejsca, Ojcowie Sercanie Biali, zorganizowali wspólnie z Caritas Diecezji Świdnickiej, urzędami miejskimi w Polanicy i Bystrzycy Kłodzkiej , Specjalistycznym Centrum Medycznym im św. Jana Pawła II Fatimski Dzień Dziecka.

Wśród jego uczestników sporą grupę stanowiły dzieci pierwszokomunijne, ich rodzice, opiekunowie z wielu wspólnot parafialnych. Jego centralnym punktem była Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem  ordynariusza diecezji świdnickiej ks. bp. Ignacego Deca.


Zwracając się w homilii właśnie do dzieci pierwszokomunijnych, ksiądz biskup dziękował Matce Bożej Fatimskiej za I Komunię Świętą. Zwracając się do dzieci, mówił: „otrzymaliście dar, który jest bramą do częstej Komunii Świętej. A Matka Boża Fatimska bardzo się cieszy z waszej obecności. Z  czym stąd dzisiaj odjedziecie do swoich domów, parafii?”. I odpowiadał, że „z odnowioną miłością do Matki Bożej. Zróbmy sobie postanowienie, żeby była przez nas kochana, żebyśmy o Niej na co dzień pamiętali. Ona będzie się cieszyła, gdy będziecie co niedzieleę przychodzili na Mszę św. i przyjmowali Komunię Świętą, bo Ciało Jezusa daje nam nowe życie, dzięki niemu możemy być lepsi”.


Po Eucharystii odbyły się występy zespołów dziecięcych i ludowych, zawody rekreacyjne, sportowe, czynne były liczne stoiska kiermaszowe.   
Pytane przez „Nasz Dziennik” dzieci pierwszokomunijne  z Bolkowa, czego uczy ich  Matka Boża Fatimska i jakie przesłanie wynoszą z tej pielgrzymki, odpowiedziały, że przede wszystkim chce, żebyśmy kochali Pana Jezusa. I dodały, że Maryja objawiła się dzieciom i potrzebuje dzieci, aby pokazać, jak pięknie trzeba kochać Pana Jezusa. I nie można o Nim przestać mówić po I Komunii, ale trzeba mówić zawsze, tak jak dzieci z Fatimy.


– W czasie jednego z pierwszych wygłoszonych w Fatimie przemówień Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział: „Dobrze nam tu być, w domu Maryi. Przybywam, aby raz jeszcze uklęknąć u stóp Matki Bożej Fatimskiej, dziękując Jej za objawienia, którymi rozjaśniała drogi ludzi i narodów, za cudowne dzieła i błogosławieństwa, którymi wszechmocny Ją napełnił”. – A za co wy dziękujecie dzisiaj tutaj, w polanickim sanktuarium fatimskim, Matce Bożej Fatimskiej i o co Ją prosicie ? – pytaliśmy rodziców dzieci z Wałbrzycha.  
– Dziś dziękujemy Jej za wiele, przede wszystkim cieszymy się, że Ją znów możemy zobaczyć, tyle słów wypowiedzieliśmy do Niej, gdy była u nas w parafii, a teraz być tu u Niej, w tych pięknych górach, to coś pięknego i nawet ten deszcz podczas Mszy św., tak jakby chciała nas „oczyścić” z naszych grzechów. I tyle dzieci w bieli, to coś pięknego – wskazywali rodzice. Dodali, że chyba najpiękniej wyraził to ksiądz biskup, mówiąc z wielką miłością: „często tu przyjeżdżam, bo już nie mam mojej ziemskiej mamy, ale tu czuję się jak u Mamy”.

– Chyba wielu z nas, i tych młodych, i w starszym wieku, poczuło się dziś jak u kochanej Matki, do której się jedzie, gdy pada deszcz i świeci słońce, gdy jest ciężko na duszy, ale i gdy jest w nim wielka radość – stwierdzili nasi rozmówcy.

W czasie Mszy św. odczytano specjalny list, który do uczestników Polanickiego Fatimskiego Dnia Dziecka skierował szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, poseł ziemi wałbrzyskiej Michał Dworczyk. Wskazał w nim m.in., „że dzieci to nasza radość, duma i nadzieja, to nasza przyszłość. Ale dzieci to także nasza odpowiedzialność, której my, rodzice, opiekunowie, wychowawcy musimy być zawsze świadomi, zwłaszcza w dzisiejszym świecie, który niesie wiele zagrożeń i promuje wszelkie pseudowartości”.
„Święty Jan Paweł II uczył nas, że człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest, nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. Niech Matka Boża Fatimska, Pani tego miejsca, i św. Stanisław Kostka, patron dzieci i młodzieży, wypraszają Wam miłość i szczęście” – zaznaczył w swoim liście minister Michał Dworczyk.





Marek Zygmunt

NaszDziennik.pl