logo
logo

Zdjęcie: Małgorzata Pabis/ Nasz Dziennik

Poznać prawdę i nią żyć

Czwartek, 21 maja 2020 (17:15)

Za środowisko mediów, o błogosławieństwo Boże, rzetelność i ciągłe dążenie do prawdy, która wyzwala – w takiej intencji modlił się dziś w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach ks. Łukasz Michalczewski, dyrektor Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej.

Na początku homilii ks. Michalczewski przywołał fragment wiersza Adama Asnyka „Tęsknota”:
„Patrzą się w ciemne odmęty
Te wielkie ruchome słońca...
I ja miłością przejęty,
Patrzę i tęsknię bez końca”.
– Te słowa wyrażają w piękny sposób uczucie, któremu na imię tęsknota. Tęsknota od zarania dziejów towarzyszyła każdemu człowiekowi. Ona budzi emocje, zmienia patrzenie na świat człowieka, czasem niesie nadzieję, lecz czasem i zniechęca – powiedział i dodał, że dzisiejsza Ewangelia mówi nam o tej tęsknocie, którą żył „pierwotny Kościół”.

– Dziś, gdy patrzymy na świat, jest on w całości objęty tęsknotą! Ta tęsknota jest spowodowana oczywiście panującą sytuacją epidemii. Tęsknimy za normalnością, naszymi codziennymi spotkaniami, normalną pracą, w pełni otwartymi kościołami – zauważył.
Kapłan zadał pytanie, czym jest tęsknota i za czym ja tęsknię? – Tęsknię na pewno za prawdą w codziennym życiu. Jezus powiedział do każdego z nas „poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”.  Chcesz być człowiekiem wolnym, żyj w prawdzie! Prawdę jednak tak trudno znaleźć w naszym świecie.

Walka o pozycję, szybkość informacji – „zawsze chcę być pierwszy”, gubi wartość prawdy, a wyzwala w nas postawę zakłamania i pychy, a co za tym idzie arogancji do ludzi i do wszelkich zasad panujących na świecie. Poznać i żyć prawdą to klucz do szczęśliwego życia. Nie tylko mojego, ale tych, którzy na codzień żyją obok mnie. Dlatego właśnie tęsknię za prawdą – wyjaśnił.

Ksiądz Michalczewski mówił dalej, że tęskni również za radością. – Ludzie dzisiaj chodzą bardzo smutni. Co nas przytłacza? Problemy, choroba, śmierć kogoś bliskiego, sytuacja materialna, zdrada? Nie ma na to prostej odpowiedzi. Smutek to uczucie w człowieku wywołane emocjami, których nie jesteśmy w stanie ocenić i poznać. Może tego dokonać tylko Chrystus. Na koniec dzisiejszej Ewangelii usłyszeliśmy, że On chce zamienić nasz smutek w radość.

Tęsknię za prawdziwą miłością, tą która nigdy nie ustaje! – kontynował dyrektor Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej. – Słowo miłość w dzisiejszym świecie traci wartość. I mimo że miłość wiele imion ma, my powinniśmy zrobić wszystko, by w naszym życiu miłość miała na imię Bóg, bo tylko On jest Miłością. I właśnie to Ona uczy nas, jakimi powinniśmy być ludźmi, jaka powinna być nasza postawa i relacje względem innych. Dlatego tęsknię za Miłością.

Kończąc homilię kaznodzieja życzył: Niech tęsknota wzbudza nas jeszcze większe pragnienie poznania Boga w ciszy i w milczeniu, który jest Miłością, posyła nam Ducha z darem radości i poznania prawdy o nas samych.

Małgorzata Pabis

NaszDziennik.pl