logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Blisko Matki Bożej

Niedziela, 13 września 2020 (16:30)

Aktualizacja: 13 września 2020 (18:41)

W sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Loretto odbyły się uroczystości odpustowe. Centralnej Eucharystii  przewodniczył ks. abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce.

W homilii ksiądz arcybiskup zaznaczył, że tegoroczna uroczystość łączy się z dziękczynieniem za sto lat istnienia i działalności apostolskiej Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Loretańskiej założonego przez bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego.

– Ksiądz Ignacy Kłopotowski, który założył Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Loretańskiej i to miejsce kultu, w którym się znajdujemy, był na tyle zapobiegliwy, że założył zgromadzenie zakonne, aby jego misje i podjęte działania mogły być kontynuowane po jego śmierci. Dziękujemy Siostrom Loretankom za ich pracę, przede wszystkim za apostolstwo słowem drukowanym – podkreślił ks. abp Salvatore Pennacchio.   
Zachęcał, abyśmy od Maryi uczyli się słuchania Bożych natchnień.

– Stoimy tu blisko Matki Bożej i dziękujemy Jej za wsparcie, czuwanie, podnoszenie na duchu, z Nią dzielimy nasze troski, aby otrzymać Jej dobrą radę. Bo sztuką jest nie tylko przemawianie, ale jeszcze większą sztuką jest mądre słuchanie, a Maryja jest wzorem słuchania. Prośmy Ją, abyśmy umieli tak jak Ona słuchać Bożych natchnień i do nich stosować nasze życie – mówił kaznodzieja.
W homilii zaznaczył, że przynosi pozdrowienie od Papieża Franciszka.

– Zanieście do swoich domów i wspólnot serdeczne pozdrowienie od Papieża Franciszka, który niestrudzenie powierza się modlitwom wiernych. Zanieście przesłanie o Matce Jezusa, która jest zawsze naszą Wspomożycielką, i zanieście też do swoich domów, środowisk i to przypomnienie, że wielką sztuką jest słuchanie dobrych i przyjaznych rad – polecił ks. abp Salvatore Pennacchio.

W uroczystości, wraz z Siostrami Loretankami na czele z matką generalną zgromadzenia s. Anicetą Borowską,  uczestniczyli pielgrzymi z różnych polskich diecezji. Przybyli do Loretto, mimo obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa, aby oddać cześć Maryi i dziękować za piękną posługę Sióstr Loretanek.
Duchowo z sanktuarium łączyli się też wierni za pośrednictwem transmisji w Telewizji Trwam.
Po zakończonej Mszy św. abp Salvatore Pennacchio otworzył jubileuszową wystawę.

– Dziś radość Sióstr Loretanek jest bardzo wielka, bo u początku zgromadzenia stał nuncjusz apostolski Achille Ratti, który wraz z błogosławionym ks. Ignacym Kłopotowskim omawiał charyzmat i strój loretanek. A dziś na świętowanie stulecia zgromadzenia mamy to szczęście, że pośród nas jest ksiądz arcybiskup nuncjusz Salvatore, za to dobro niech będą dzięki – mówiła matka Ggeneralna s. Aniceta Borowska.

Skierowała też specjalne słowa podziękowania do kapłanów, których siostry stale omadlają, bo tego uczył ich założyciel.
– Dziękuję w sposób szczególny też Telewizji Trwam, bo dzięki transmisji wszystkie siostry w Polsce czy poza Polską mogły się z nami łączyć, a także niezliczone rzesze wiernych – zaznaczyła.  

Co roku, już od pięciu lat, do Loretto na odpust ku czci Matki Bożej Loretańskiej w pieszej pielgrzymce przychodzą wierni z diecezji drohiczyńskiej. Przybywają tu z ziemi urodzenia bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego, aby modlić się przy jego grobie i uczcić Maryję w znaku Loretańskiej Pani, której założyciel Sióstr Loretanek zawierzał swoją posługę.
– W tym roku symbolicznie przyszło kilka osób jako przedstawiciele diecezji drohiczyńskiej. Wielka radość, że ciągłość pielgrzymowania mimo pandemii koronawirusa została podtrzymana – mówiła s. Wioletta Ostrowska CSL posługująca w sanktuarium w Loretto, przez wiele lat sekretarz redakcji miesięcznika „Różaniec”.
Do Loretto pielgrzymi przybywali już w sobotę, w tym czytelnicy miesięcznika „Różaniec” z Mirska w diecezji legnickiej. 


Już od kilku lat tradycją jest, że podczas tego odpustu główną nagrodą loterii fantowej jest otrzymanie na rok figury Matki Bożej Loretańskiej. Podczas tegorocznej uroczystości odpustowej nie mogła się odbyć loteria fantowa, jednak Maryja Loretańska nie zaprzestała swojej wędrówki do rodzin.
– Zdecydowałyśmy, że figura trafi do Reginy Kiljanek z parafii św. Szczepana w Raszynie pod Warszawą. W związku z 25-leciem wznowienia miesięcznika „Różaniec” ten jubileusz przypada dokładnie w pierwszą sobotę października. Wybraliśmy spośród tysięcy czytelników panią Reginę, która czyta miesięcznik „Różaniec” od pierwszego numeru – podkreśla s. Wioletta.
Regina Kiljanek nie tylko czyta „Różaniec”, ale także apostołuje, krzewiąc modlitwę różańcową.
– Przez wiele lat w każdym miesiącu zamawiała ponad dwieście egzemplarzy „Różańca” i na rowerze rozwoziła je po całym swoim mieście. Nadal jest takim kolporterem. Ze względu na stan zdrowia nie ma już możliwości dostarczać „Różańca” na rowerze, teraz w tym pomagają jej dzieci – mówi s. Wioletta.

Pani Regina daje piękne świadectwo. Jest przekonana, że jeśli ona nie będzie już mogła w ten sposób apostołować, to Maryja zatroszczy się o to i powoła na kolportera „Różańca” kolejną osobę w jej parafii.
– Przez cały tydzień poprzedzający uroczystości odpustowe modliłyśmy się za pielgrzymów, o bezpieczeństwo, o głębokie, duchowe przeżycie uroczystości odpustowej ku czci Matki Bożej Loretańskiej. To był piękny czas uwielbiania Pana Boga z Maryją – zaznacza s. Wioletta.
Zgromadzeni modlili się Różańcem Świętym, Litanią Loretańską, Koronką do Bożego Miłosierdzia. Wysłuchali też koncertu w wykonaniu Orkiestry Koncertowej Victoria.

W ramach uroczystości odpustowych konferencję wygłosił ks. Szymon Mucha, kustosz sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Wysokim Kole, moderator Żywego Różańca diecezji radomskiej.  Mówił o ludziach zawierzenia, którzy wszystko postawili na Maryję, o św. Janie Pawle II, Czcigodnym Słudze Bożym ks. kard. Stefanie Wyszyńskim oraz o bł. ks. Ignacym Kłopotowskim.
– Wszystkie dzieła, których dokonali, były możliwe do zrealizowania tylko dlatego, że całkowicie oddali się Panu Bogu przez Maryję. To trzy przykłady mężów stanu, przez których Pan Bóg tworzył wielkie rzeczy, mógł się nimi posłużyć dzięki temu, że wszystko oddali w ręce Maryi – podkreślał ks. Szymon Mucha.

Zdjęcia z odpustu można zobaczyć TUTAJ

Małgorzata Bochenek

NaszDziennik.pl