logo
logo

Zdjęcie: Małgorzata Pabis/ Nasz Dziennik

Wprowadzenie relikwii bł. ks. Michała Sopoćki

Piątek, 12 lutego 2021 (17:14)

Aktualizacja: 12 lutego 2021 (17:56)

W niedzielę 14 lutego w czasie Mszy św. o godz. 12.00 do bazyliki Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach zostaną uroczyście wprowadzone relikwie bł. ks. Michała Sopoćki, spowiednika i przewodnika duchowego św. Siostry Faustyny.

Uroczystość odbędzie się  w przeddzień liturgicznego wspomnienia bł. ks. Michała  Sopoćki, które przypada 15 lutego. W tym dniu także obchodziła swoje imieniny w ziemskim życiu Siostra Faustyna.

– To taki nasz prezent dla Sekretarki Bożego Miłosierdzia,  a jednocześnie dla wszystkich czcicieli Bożego Miłosierdzia – mówi ks. Zbigniew Bielas, kustosz sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

 – Siostra Faustyna – jak dowiadujemy się z „Dzienniczka” – modliła się o dobrego spowiednika,  a Pan Jezus takiego jej dał i nawet sprawił, że poznała go wcześniej, zanim jeszcze spotkali się w Wilnie. To on był duchowym przewodnikiem Siostry Faustyny, za jego sugestią opisała ona swoje doświadczenia mistyczne i objawienia Jezusa Miłosiernego. Teraz jego relikwie, które odebraliśmy 26 stycznia w Białymstoku, gdzie znajduje się grób bł. ks. Michała i gdzie odbyła się w 2008 r. jego beatyfikacja, dołączą do relikwii apostołów Miłosierdzia Bożego: św. Siostry Faustyny i św. Jana Pawła II, które peregrynowały po naszej archidiecezji z obrazem Jezusa Miłosiernego – podkreśla ks. Bielas.

„Jednak dobroć Jezusa jest nieskończona, obiecał mi pomoc widzialną na ziemi i otrzymałam (ją) w krótkim czasie w Wilnie. Poznałam w ks. Sopoćce tę pomoc Bożą. Nim przyjechałam do Wilna, znałam go przez wewnętrzne widzenie. W pewnym dniu widziałam go w kaplicy naszej pomiędzy ołtarzem a konfesjonałem. Wtem usłyszałam głos w duszy: oto jest pomoc widzialna dla ciebie na ziemi. On ci dopomoże spełnić wolę moją na ziemi” (Dz. 53) – czytamy w „Dzienniczku”, i dalej: „Jezu, dziękuję Ci za spowiednika, któregoś mi sam raczył wybrać i dałeś mi go wpierw poznać przez widzenie, nim go znałam... Jezu, dziękuję Ci za tę wielką łaską” (Dz. 61).

 




 

 

 

 

Małgorzata Pabis

NaszDziennik.pl