logo
logo

Zdjęcie: ks. Grzegorz Umiński / -

Koncert „Totus Tuus Maryjo"

Piątek, 14 maja 2021 (14:52)

Aktualizacja: 14 maja 2021 (15:03)

W Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy–Sokołówce dziękowano Pani Fatimskiej za ocalenie życia Jana Pawła II po zamachu 13 maja 1981 roku. Eucharystię w Sanktuarium uwieńczono koncertem „Totus Tuus Maryjo”.

Sprawowanej w tej intencji Mszy św. przewodniczył ks. abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita poznański. Eucharystię koncelebrowali m.in.: ordynariusz diecezji świdnickiej ks. bp Marek Mendyk, biskup pomocniczy ks. bp Adam Bałabuch, inicjatorzy powstania tego sanktuarium ks. bp senior Ignacy Dec i dziekan dekanatu Polanica Zdrój ks. prał. Antoni Kopacz oraz opiekujący się tym świętym miejscem Ojcowie Sercanie Biali na czele ze swoim prowincjałem o. Wojciechem Kotowskim SSCC.

Zabierając głos na początku Eucharystii ks. bp Marek Mendyk stwierdził, że „doświadczenie dramatycznego zamachu przyniosło za sobą konkretne owoce: papież zapoznał się z tajemnicami fatimskimi, odbył pielgrzymkę do Fatimy i zawierzył Europę oraz Rosję Niepokalanemu Sercu Maryi. Pocisk, którym został raniony złożył jako wotum do sanktuarium fatimskiego, został on umieszczony w koronie figury Matki Bożej z Fatimy”.

– Dzisiaj, gdy świat wraca pamięcią do tych dramatycznych wydarzeń trzeba nam na nowo przypomnieć sobie o dziedzictwie, które pozostawił nam papież Polak. Rok temu przeżywaliśmy 100. rocznicę jego urodzin – zaznaczył ks. bp Marek Mendyk.
 
– Niech nasza wspólnotowa modlitwa tu w tym świętym miejscu i tych, którzy łączą się z nami poprzez różnorakie środki społecznego przekazu, będzie uwielbieniem Boga, który dał naszemu pokoleniu Jana Pawła II. Niech stanie się także naszym hołdem dla Matki Najświętszej za dar ocalenia św. Jana Pawła II dla nas Polaków i dla świata – apelował, kończąc swoje wystąpienie ordynariusz świdnicki.  

W homilii ks. abp Stanisław Gądecki scharakteryzował sytuację Portugalii przed objawieniami. Wskazał m.in., że w 1910 roku w wyniku zbrojnej rewolucji upadła portugalska monarchia i powstała republika. Nowy rząd zdominowany przez masonów wprowadził radykalny rozdział państwa od Kościoła. Choć oficjalnie głoszono wolność wszystkich wyznań, to faktycznie nowe władze uderzały z całą mocą w Kościół Katolicki.

Kaznodzieja  stwierdził, że na początku XX wieku nie tylko w Portugalii, ale również w innych krajach ogłoszono śmierć Boga, a w konsekwencji tego również śmierć wiary, nadziei i miłości. Podkreślił, że ten akt dramatycznie zaciążył nad przyszłością Europy. Dla ludzi wierzących nastał czas wielkiej próby.

Ksiądz Arcybiskup pytał  do czego wzywa nas orędzie fatimskie. Jego zdaniem istotę tego wezwania można streścić w czterech słowach: nawrócenie, różaniec, zawierzenie i pokuta.

– Fatima nie jest orędziem tragedii, ale jest orędziem nadziei. Jest to krzyk, który pragnie poruszyć sumienia i serca ludzi. To morze światła, które przerywa ciemności antykultury, grzechu i śmierci. To przypomnienie, że Pan Bóg nigdy się od nas nie odwraca. Wręcz przeciwnie. On puka do serca świata i upomina się o każde ze swoich dzieci, bo chce aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. W tym sensie kluczem do tzw. Tajemnicy Fatimskiej jest przede wszystkim zbawienie dusz – akcentował, kończąc homilię ks. abp Stanisław Gądecki.

Po Eucharystii odbył się koncert zespołu „Gennesaret” z Piskorzowa pt. „Totus Tuus Maryjo”, a o godz. 21.37 wspólnie odśpiewano  ulubioną przez Ojca Świętego „Barkę”.

Marek Zygmunt

NaszDziennik.pl