logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: FOT. R. SOBKOWICZ/ Nasz Dziennik

Wolność religijna jest prawem podstawowym

Środa, 9 czerwca 2021 (07:31)

Aktualizacja: 9 czerwca 2021 (09:18)

ROZMOWA / z ks. prof. Wojciechem Góralskim, kanonistą z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie

Jak Ksiądz Profesor postrzega brak zmian w limitach wiernych mogących uczestniczyć we Mszach św. w kontekście luzowania obostrzeń sanitarnych we wszystkich innych sferach życia?

– Na tę sytuację patrzę bardzo krytycznie. Wierni czują się w tej sytuacji poszkodowani. Dostrzegamy to wraz z księżmi w parafiach. Wielokrotnie już rozmawialiśmy, że 15 m kw. dla jednej osoby to przesadzone obostrzenie. Jeśli rząd nie zdejmie go definitywnie, co jest zrozumiałe, to niech chociaż ograniczy je do 6 m kw. na jedną osobę. Bardzo by to ułatwiło wiernym dostęp do Mszy św. Dysproporcja w stosunku do innych miejsc, takich jak kina, teatry czy środki transportu publicznego, jest tak rażąca, że nie sposób nie pomyśleć, że jesteśmy dyskryminowani. Należy tu jeszcze podkreślić, że jeśli chodzi o liczbę osób mogących przebywać np. w kinach, to do określonego maksimum nie wliczają się osoby zaszczepione. Tymczasem w odniesieniu do kościołów taki zapis nie funkcjonuje. Dlaczego? To nie pozostawia wątpliwości co do tego, że kościoły są traktowane surowiej niż inne miejsca, a dokonuje się to ze szkodą dla życia duchowego naszych wiernych.

Życia duchowego, które wpływa na pozostałe sfery życia człowieka.

– Nie można patrzeć na życie człowieka inaczej jak tylko całościowo, biorąc pod uwagę wszystkie sfery jego życia. Człowiek, który prowadzi pogłębione życie duchowe, który ma uporządkowane i bliskie relacje z Bogiem, jest pełen wiary i nadziei, co z całą pewnością wpływa także na jego zdrowie psychiczne i fizyczne. Znamy wiele przypadków, gdy ciężki stan zdrowia udało się przezwyciężyć albo pogodzić się z nim właśnie dzięki wierze. Oddzielanie ludzi wierzących od źródła życia duchowego, jakim jest Eucharystia, nie ma żadnego uzasadnienia.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski wystosował już trzeci list do premiera RP w sprawie zliberalizowania obostrzeń dotyczących kościołów. Jak dotąd – bez odpowiedzi…

– Brak odpowiedzi zadziwia. Tak jak w życiu prywatnym pozostawienie listu bez odpowiedzi może być nietaktem i lekceważeniem jego autora, tym bardziej w życiu publicznym wydaje się to drastyczne. Kościół współdziałał z rządem w kwestii wprowadzania obostrzeń sanitarnych, a teraz rząd jakby nie chciał współpracować z Kościołem w sprawie łagodzenia tych ograniczeń. Żyjemy w wolnym i demokratycznym państwie. Odwołujemy się do naszej wielowiekowej tradycji i historii politycznej, gdy władza świecka i Kościół pozostawały w dobrych relacjach i współdziałały w wielu dziedzinach. Powinno to nas motywować i dzisiaj do budowania dobrych stosunków. Czekamy na odpowiedź premiera RP i mamy nadzieję, że ze zrozumieniem podejdzie do apelu ks. abp. Stanisława Gądeckiego.

Apelu, który zawiera merytoryczne uzasadnienie obowiązującym porządkiem prawnym.

– List przewodniczącego KEP jest bardzo merytoryczny. Powołuje się zarówno na umowy międzynarodowe, jak i na prawo krajowe. Arcybiskup przypomina między innymi Europejską konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności podpisaną w Rzymie 4 listopada 1950 roku. Jest tam wyraźnie mowa, że w społeczeństwie demokratycznym wolność religijna może być ograniczona tylko w wyjątkowych przypadkach: „z uwagi na interesy bezpieczeństwa publicznego, ochronę porządku publicznego, zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób” (art. 9 ust. 2). Wczytując się w te słowa i obserwując nasz kontekst, widzimy, że podtrzymywanie tak drastycznych obostrzeń w kościołach jest nieuzasadnione. Tego rodzaju „ostrożność” nie mieści się w kategoriach przewidzianych przez przywołany dokument, obowiązujący przecież nasz rząd.

Drogi Czytelniku! Więcej można przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

Krzysztof Gajkowski

Nasz Dziennik