logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Jakub Hałun/CC3.0/Wikimedia/ -

Narodowe Siły Zbrojne u Matki Bożej Bolesnej

Niedziela, 23 czerwca 2013 (10:24)

Z Karolem Wołkiem, wiceprezesem Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, rozmawia Izabela Kozłowska

 

Kilkaset osób uczestniczy w tradycyjnej pielgrzymce Narodowych Sił Zbrojnych (NSZ) do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej Pani Świętokrzyskiej w Kałkowie-Godowie...

– Pielgrzymka ta odbywa się od połowy lat 90. Jest ważnym wydarzeniem, w którym uczestniczą kombatanci Narodowych Sił Zbrojnych, ich rodziny oraz przyjaciele i sympatycy NSZ. Ponadto są członkowie Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, harcerze, uczniowie. Tak naprawdę udział mógł wziąć każdy, dla kogo ideały Narodowych Sił Zbrojnych, ideały formacji takich jak: Narodowe Zjednoczenie Wojskowe, Narodowa Organizacja Wojskowa i Związek Jaszczurczy są bliskie.

Od lat pielgrzymka odbywa się do kałkowskiego sanktuarium. Nie jest to jednak miejsce przypadkowe...

– Dokładnie tak. Przy sanktuarium w Kałkowie-Godowie mieści się golgota, będąca Martyrologium Narodu Polskiego. Właśnie w tej golgocie znajduje się kaplica Narodowych Sił Zbrojnych, do której od lat pielgrzymujemy.

Jaki jest cel pielgrzymki?

– Pielgrzymka ma kilka zasadniczych celów. Przybywamy do sanktuarium, by wspólnie modlić się. Centralnym punktem pielgrzymki jest Eucharystia, która dziś będzie sprawowana o godz. 12.00. Po Mszy św. przemaszerujemy do kaplicy Narodowych Sił Zbrojnych, gdzie zostanie odmówiona modlitwa. W przemarszu weźmie udział kilkadziesiąt sztandarów, m.in. z okręgów i kół NSZ przybyłych z całej Polski.

Ponadto poprzez spotkania z kombatantami realizujemy cel historyczny, patriotyczny naszej pielgrzymki, która także edukuje – szczególnie młodych ludzi w niej uczestniczących. W tym roku wysłuchaliśmy wykładu historyka Leszka Żebrowskiego, który mówił na temat: „Narodowe Siły Zbrojne a Armia Krajowa”.

W czasie tej pielgrzymki spotykamy się w gronie bliskich sobie ludzi. Dlatego ma ona także cel towarzyski. Na tej uroczystości religijno-patriotycznej spotykają się przyjaciele i młodzi członkowie Związku Żołnierzy NSZ, uczniowie, harcerze, strzelcy i sokoły z kombatantami NSZ i ich rodzinami. Atmosfera jest bardzo koleżeńska, przyjazna. Trwają długie oraz fascynujące rozmowy, w czasie których kombatanci dzielą się wspomnieniami, zaś młodzi uczestnicy pielgrzymki z zapartym tchem ich słuchają. To niesamowita okazja do osobistego poznania kombatantów i ideałów, jakie przez całe życie były im bliskie. Dlatego też nasza pielgrzymka jest żywą lekcją historii.

Młodzi ludzie chętnie uczestniczą w pielgrzymce?

– Początkowo w pielgrzymce brali udział głównie kombatanci NSZ wraz z rodzinami. Niewielką grupę stanowiły osoby spoza środowiska kombatanckiego. Od kilku lat do kombatantów i ich rodzin dołącza coraz większa grupa społeczeństwa, która chce kultywować tradycję NSZ. Od około 2006 roku w pielgrzymce uczestniczy także coraz liczniejsza grupa młodzieży będącej członkiem Związku Żołnierzy NSZ. Sami kombatanci jednogłośnie postanowili, że nie chcą, aby wraz z ich śmiercią zniknęła i zostały zapomniane: tradycja Narodowych Sił Zbrojnych – o które walczyli, narażając swoje życie oraz ideały – za które ich przyjaciele przelali swoją krew. Dlatego też obecność młodych Polaków, chcących kultywować tę tradycję, jest zarówno dla kombatantów bardzo ważna, jak i dla przyszłych pokoleń. Wszystkich zainteresowanych Narodowymi Siłami Zbrojnymi zapraszamy na naszą stronę internetową nsz.com.pl.

Dziękuję za rozmowę.

Izabela Kozłowska

Aktualizacja 23 czerwca 2013 (13:39)

NaszDziennik.pl