logo
logo

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Terror mniejszości

Poniedziałek, 15 stycznia 2018 (02:42)

Antykościelne incydenty w stolicy Chile są zaprzeczeniem ducha pokoju, który przyświeca papieskiej wizycie w tym kraju – czytamy w oświadczeniu stołecznej archidiecezji Santiago po zamachach na cztery kościoły w tym mieście oraz ataku na nuncjaturę apostolską, która będzie rezydencją Ojca Świętego. Dziś wieczorem Franciszek rozpoczyna wizytę w Chile.

Do zamachów doszło wczesnym rankiem 12 stycznia, a więc trzy dni przed rozpoczęciem wizyty Franciszka w Chile. Za pomocą bomb zapalających zaatakowano dwie świątynie katolickie w Santiago: kaplicę Chrystusa Zwycięzcy oraz kościół pw. św. Elżbiety Węgierskiej. Dwa inne – sanktuarium Chrystusa Ubogiego oraz parafię pw. Pana Jezusa – zostały uszkodzone. Z kolei do nuncjatury apostolskiej wtargnęła grupa lewackich aktywistów protestujących przeciw wizycie Franciszka.

– Takie akty i gesty bardzo nielicznej mniejszości wcale nas nie przygnębiają, lecz przeciwnie, jeszcze bardziej rozbudzają w nas nadzieję i oczekiwania na przyjazd Papieża – stwierdził ks. Riccardo Ezzati w wypowiedzi dla Radia Watykańskiego. – Jesteśmy bowiem pewni, że zgodnie z tym, co mówi hasło tej podróży, obecność Ojca Świętego wśród nas przyniesie nam pokój. Lecz tak jak Jezus w swoich czasach miał nie tylko sprzymierzeńców, tak i Papież ma tu, w Chile, ludzi, którzy go nie chcą. Wiemy jednak, że miłość Chrystusa wszystko przezwycięży i dotrze do wszystkich. Dlatego żyjemy wielką nadzieją i jesteśmy pełni ufności – podkreślił arcybiskup Santiago de Chile. Dodał, że incydenty te nie oddają atmosfery oczekiwań na papieską wizytę, są dziełem mniejszości, która liczy jednak na medialny rozgłos.

Ataki na kościoły stanowczo potępiła prezydent Chile Michelle Bachelet, która zapewniła, że władze dołożą wszelkich starań, by zapewnić Papieżowi pełne bezpieczeństwo.

Medialne echo

W przededniu rozpoczęcia wizyty Ojca Świętego w Chile wiele miejsca poświęciły jej tamtejsze gazety. Najwięcej, bo aż 9 stron, „La Tercera”, która opublikowała dwustronicowy wywiad z ks. kard. Ricardo Ezzatim. Tyle samo stron zajął artykuł o papieskiej pasji, jaką jest piłka nożna. Wizyta Następcy św. Piotra w Chile była tematem przewodnim wczorajszego wydania „La Ultimas Noticias”. Nieco mniej napisał dziennik „El Mercurio”, który obok programu wizyty zaprezentował trzy samochody, których używał będzie Franciszek w Chile. Z kolei gazeta „La Segunda” dwie strony poświęciła 35-letniemu kapitanowi Sergio Gutierrezowi, szefowi chilijskiej żandarmerii, odpowiedzialnemu za papieską ochronę. Oczywiście, we wczorajszych mediach w Chile pojawiły się również głosy krytyczne. Na przykład „La Segunda” skupiła się na statystykach odnotowujących spadek liczby katolików w tym kraju. Jak to zazwyczaj przy tego rodzaju okazjach bywa, nie zabrakło także dyskusji nad kosztami papieskiej wizyty, którą podjęła „El Diá” ukazująca się w regionie Coquimbo.

Etap peruwiański

Warto wspomnieć jeszcze o dwóch kwestiach związanych z drugim etapem podróży, a więc wizycie w Peru, gdzie Papież uda się 18 stycznia. Otóż agencja „ACIPrensa” poinformowała o pożarze 37-metrowego monumentu Chrystusa Pacyfiku w Limie. Choć jak dotąd nieznana jest jego przyczyna, władze wiążą incydent i uszkodzenie figury z akcją organizacji niezadowolonych z papieskiej wizyty.

Na koniec informacja ze wspomnianego już dziennik „El Mercurio”. Doniósł on o silnym trzęsieniu ziemi (7 stopni w skali Richtera), które wczoraj nawiedziło południe tego kraju w regionach Arica, Parinacoto i Tarapaco, a jego epicentrum znajdowało się na morzu. Marynarka Wojenna Peru poinformowała jednak, że trzęsienie ziemi nie spowodowało zagrożenia tsunami na peruwiańskim wybrzeżu.

22. zagraniczna podróż apostolska Ojca Świętego Franciszka do Chile i Peru zakończy się w przyszłą niedzielę. Powrót Papieża do Rzymu ze względu na różnice czasowe będzie miał miejsce już w poniedziałek.

Drogi Czytelniku,

zapraszamy do zakupu „Naszego Dziennika” w sklepie elektronicznym

Sebastian Karczewski

Nasz Dziennik