logo
logo

Zdjęcie: Phil Whitehouse/ Licencja: CC BY 2.0/ Flickr

Przemoc w Nigerii

Piątek, 20 maja 2022 (20:38)

W Sokoto w Nigerii wybuchły epizody antychrześcijańskiej przemocy w ostatnim czasie po przerażającej śmierci młodej, chrześcijańskiej studentki oskarżonej o bluźnierstwo – zaznacza Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Deborah Yakubu Samuel, członkini Kościoła ewangelickiego została ukamienowana, a następnie spalona, gdy po wakacjach wróciła na zajęcia.

Grupa studentów zaatakowała ją z powodu rzekomo bluźnierczych treści, o które została oskarżona na studenckiej grupie WhatsAppa. Po tym, jak dwie osoby zostały aresztowane za jej morderstwo, grupy buntowników zaatakowały chrześcijańskie miejsca w różnych częściach stolicy stanu.

„Podczas protestu grupy młodzieży prowadzone przez niektórych dorosłych zdewastowały katolicką katedrę Świętej Rodziny na Bello Way, niszcząc szklane okna kościelne, okna sekretariatu biskupa Lawtona oraz zdewastowały miejski autobus zaparkowany na terenie obiektu. Kościół katolicki św. Kevina również został uszkodzony i częściowo spalony; okna powstającego obok nowego kompleksu szpitalnego, w tym samym lokalu, zostały wybite” – czytamy w oświadczeniu, w którym dodaje się, że „sprawcy zaatakowali także Centrum Bakhita […], podpalając autobus na terenie obiektu”. Według lokalnych mediów, uczestnicy zamieszek mogli zostać wprowadzeni w błąd, myśląc, że ostatecznie za działania Deborah Yakubu odpowiedzialni są katoliccy przywódcy, tacy jak biskup Matthew Kukah.

W odpowiedzi na te akty przemocy, biskup Kukah „apeluje do chrześcijan, aby przestrzegali prawa i modlili się o powrót do normalności”. Hierarcha wyraził uznanie dla lokalnych władz oraz policji za ich pracę w rozproszeniu tłumu „zanim będą mogli wyrządzić dalsze szkody”. W dalszej kolejności ogłoszono godzinę policyjną, którą następnie przedłużono. Według nigeryjskiej prasy obowiązuje ona od zmierzchu do świtu.

Wzrasta islamski ekstremizm, a przemoc szerzy się w Nigerii, zwłaszcza w północnej części kraju, gdzie chrześcijanie stanowią mniejszość, oraz w mieszanych regionach centralnych. Mimo to rząd nie podjął odpowiednich działań w celu powstrzymania przestępczości międzyreligijnej i etnicznej, twierdzą przywódcy kościelni. Zabójstwa i porwania stały się powszechne, ale morderstwo Deborah Samuel wyróżnia się brutalnością.

Christian Association of Nigeria, ciało ekumeniczne, w którym reprezentowany jest również Kościół katolicki, napisało do lokalnych przywódców, wzywając chrześcijan do przeprowadzenia pokojowych protestów na terenie ich kościoła w niedzielę 22 maja br. PKWP od wielu lat z rosnącym zaniepokojeniem zwraca uwagę na trudną sytuację chrześcijan w Nigerii i wymienia ten kraj w wydawanym co dwa lata „Raporcie o wolności religijnej” jako jeden z najbardziej niebezpiecznych regionów dla chrześcijan na świecie. Po tym ostatnim ataku papieska organizacja charytatywna prosi rząd o wypełnienie swoich zobowiązań i zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim Nigeryjczykom, niezależnie od ich pochodzenia etnicznego lub przynależności religijnej, oraz o szybkie działanie w celu oddania sprawiedliwości dla ofiary i pogrążonej w żałobie rodzinie, w procesie wyjaśniającym śmierć Deborah Yakubu.

JG, KAI

NaszDziennik.pl