logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Echiner1/CC2.0/Flickr/ -

Chińskie władze aresztują kapłanów

Czwartek, 5 września 2013 (19:40)

Wierni i kapłani Kościoła katolickiego katakumbowego żyjący w Chinach nieustannie narażeni są na ataki, co sprawia, że zagraża im niebezpieczeństwo i mogą być ograniczane ich prawa. W minionym miesiącu chińskie władze aresztowały kolejnych księży katolickiego Kościoła katakumbowego. Sytuacja chrześcijan w tym azjatyckim kraju może się pogorszyć.

Tym razem aresztowano trzech kapłanów prowincji Hebei. Są to  księża: Shi Weiqiang, Tian Jianmin i Yang Gang. To nie jedyne zatrzymanie katolickich duchownych. Wcześniej bowiem, na początku sierpnia br., aresztowano ks. Song Wanjuna z diecezji Xinwanzi. 

Radio Watykańskie podaje, że dotychczas nie jest wiadome, gdzie przetrzymywani są kapłani. Brak także informacji o ich stanie zdrowia, a nawet tego, czy duchowni wciąż żyją.

W sprawie zatrzymanych księży członkowie działających w Hongkongu organizacji pozarządowych złożyli skargę do Komitetu Praw Człowieka ONZ w Genewie. Watykańska rozgłośnia dodaje, że Komisja Sprawiedliwości i Pokoju (JPC), jedna z organizacji zajmujących się prawami człowieka w Chinach, ostrzega w swoim raporcie, iż sytuacja katolików z Kościoła katakumbowego, a także innych nieuznawanych przez władze wspólnot chrześcijańskich może się jeszcze pogorszyć. 

Chińscy katolicy, mimo grożącego im niebezpieczeństwa, deklarują, że w najbliższą sobotę będą się duchowo łączyć z Ojcem Świętym Franciszkiem oraz wiernymi modlącymi się na placu św. Piotra o pokój w Syrii. Wspólnota z Szanghaju planuje tego dnia specjalną modlitwę i Mszę św. w tej intencji w kościele św. Franciszka Ksawerego.

IK

NaszDziennik.pl