logo
logo

Zdjęcie: arch. / -

Feniks z Poznania

Środa, 3 stycznia 2018 (14:50)

Fabryce Pojazdów Szynowych w Poznaniu groziła likwidacja. Teraz zakład wychodzi na prostą i ma coraz więcej zamówień.

FPS to część dawnego kombinatu H. Cegielskiego. Zakładowi groziło bankructwo. Tego scenariusza udało się uniknąć dzięki wykupieniu firmy kilka lat temu przez Agencję Rozwoju Przemysłu.

ARP wsparła fabrykę kapitałowo, co pozwoliło na podtrzymanie działalności przez spółkę H. Cegielski – Fabryka Pojazdów Szynowych i zatrzymanie kadry pracowniczej.

Dzięki temu zakład w ostatnich dwóch latach mógł zacząć się rozwijać i zdobywać nowe kontrakty. – Portfel zamówień Fabryki Pojazdów Szynowych ma w tej chwili wartość ponad 500 mln złotych – mówi „Naszemu Dziennikowi” Marcin Chludziński, prezes ARP. – A jest szansa, że po pozyskaniu kolejnych zamówień ten portfel szybko urośnie do 1 mld złotych. To otwiera też w przyszłości możliwości poszerzania działalności – dodaje prezes Chludziński.

Jak na polskie warunki taki pakiet jest już znaczący, zważywszy na to, że Fabryka Pojazdów Szynowych specjalizuje się w modernizacji taboru kolejowego, a nie w produkcji nowych pociągów. W kolejnych latach, gdy fabryka zrealizuje jedne kontrakty, portfel będzie uzupełniany o kolejne zlecenia.

Przykładem znaczących umów zawartych i realizowanych w 2017 roku jest modernizacja wysłużonych podmiejskich pociągów elektrycznych EN57, które poddano gruntownej przebudowie.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Losz

Nasz Dziennik