Wszystko zaczęło się od przygotowywanej przez wiele miesięcy konferencji, która na początku marca br. odbyła się w Atenach. Uczestniczyli w niej: greckoprawosławny patriarcha Jerozolimy Teofilos III oraz patriarcha ormiańskiego Kościoła Apostolskiego w Jerozolimie Nurhan Manugian. Kościół katolicki reprezentował zwierzchnik Kustodii Ziemi Świętej o. Pierbattista Pizzaballa (obecnie już biskup Jerozolimy i następca patriarchy Fouada Twala). Gospodarzem spotkania i zapraszającym był arcybiskup Aten i całej Grecji Hieronimos II.
Długo oczekiwana decyzja
W wyniku niełatwych rozmów i ustaleń – przy udziale wielu ekspertów – podjęto naprawdę historyczną decyzję o niezbędnym już i pilnym remoncie Aedykuły Grobu Świętego. Aedykułą – przypomnijmy – nazywamy małą świątynię – kaplicę, jako oddzielną budowlę w większej i okazalszej świątyni (jak np. domek loretański czy tzw. Porcjunkula w bazylice Matki Bożej Anielskiej w Asyżu).
Na konieczność remontu Aedykuły Bożego Grobu wskazywano od lat. Dalsze trwanie nadwerężonej przez trzęsienia ziemi (1867, 1927 i 1933) i od 1934 r. powiązanej tymczasowymi żelaznymi wspornikami konstrukcji już nie wystarczało. Aedykule groziło zwyczajnie zawalenie się.
Pokonano więc szczęśliwie trwające od wieków wzajemne urazy, pretensje oraz uprzedzenia i zdecydowano wreszcie o remoncie: samej budowli oraz zbadaniu samego Grobu Bożego.
Pracami kieruje liczny zespół desygnowanych przez Kościoły (katolicki, prawosławny i ormiański) naukowców z najznakomitszych ośrodków badawczych, którym kieruje prof. Antonia Moropoulo z Aten. Towarzyszy im grono doradców specjalistów z różnych dziedzin. W sumie w cały projekt badawczo-renowacyjny zaangażowanych jest kilkadziesiąt osób.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

