logo
logo
zdjęcie

Prof. Mieczysław Ryba

Kraj schizofrenii historycznej

Czwartek, 5 lutego 2015 (12:28)

Ekshumacje bohaterów podziemia antykomunistycznego na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie napotkały poważne trudności natury prawnej. Niemożliwe jest kontynuowanie prac, gdyż na mogiłach Niezłomnych znajdują się groby cywilne. Uznanie miejsca spoczynku bohaterów z Łączki za groby wojenne otworzy drogę do dalszych prac ekshumacyjnych.

Pamiętajmy, że większość tych osób została nie tylko w bestialski sposób zamordowana, ale i w bestialski sposób pochowana. Tak się nie chowa ludzi, a już zwłaszcza bohaterów narodowych. Oni nieprzerwanie walczyli o umiłowaną Polskę z sowieckim okupantem, który miał do swojej dyspozycji zdrajców, czyli tzw. polskich komunistów, którymi się wysługiwał. Żołnierze Niezłomni podjęli się walki o naszą wolność, suwerenność i niepodległość!

Patrząc na wydarzenia okresu powojennego, mieliśmy do czynienia z powstaniem polskich bohaterów. Należą im się najwyższe honory. Jak wiele innych osób Żołnierze Niezłomni całym swoim życiem zasłużyli na miano bohaterów wojennych.

Sytuacja, w której na grobach ofiar znajdują się groby katów, jak to ma miejsce w wielu przypadkach na Łączce, jest dowodem na bankructwo polskiej polityki historycznej.

Polityka ta głównie opiera się na relatywizmie. Pamiętajmy, że w polskim systemie prawnym nigdy nie przeszliśmy dekomunizacji. Nigdy też nie osądzono największych zbrodniarzy. Dlatego po ich śmierci mamy do czynienia z pomieszaniem ocen moralnych i wartości.

Spójrzmy na system edukacji. Z podręczników co prawda dowiemy się, że bohaterami narodowymi są Witold Pilecki czy mjr Zygmunt Szendzielarz ps. „Łupaszko”. Ale... Jeśli przekartkujemy książki do nauki historii, dowiemy się, że symbolami demokratycznych przemian w Polsce po 1989 r. są m.in. Czesław Kiszczak i Wojciech Jaruzelski!

Ich postawy, działalność są mocno wybielone. Przemilcza się, że to ich kariery polityczne rozkwitały w czasach komunizmu. I tylko dzięki poparciu dla ustroju przyniesionego przez Armię Czerwoną zbudowali swoje kariery. To jest przykład schizofrenii. Tak się wychowywać Narodu nie da.

Prof. Mieczysław Ryba

Autor jest historykiem, kierownikiem Katedry Historii Systemów Politycznych XIX i XX wieku KUL oraz wykładowcą w WSKSiM w Toruniu.

Aktualizacja: Czwartek, 5 lutego 2015 (13:09)

NaszDziennik.pl