Podczas zeznań przed komisją śledczą młody Tusk przyznał, że wiedział o przestępczej przeszłości Marcina P. Jednocześnie nie był w stanie odpowiedzieć na kilka kluczowych pytań, to znaczy dlaczego został zatrudniony w tym samym czasie w OLT Express i w Porcie Lotniczym Gdańsk, a także dlaczego w okresie między 15 czerwca a 14 lipca nie wystawił faktury, mimo że faktycznie czynił usługi na rzecz OLT jeszcze nawet 15 lipca – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” poseł Kukiz’15.
Rzymkowski zauważył, że były premier Donald Tusk nadzorował wszystkie służby działające w Polsce, a pomimo że posiadali informację, że firma nie powinna prowadzić działalności, nic z tym nie robili. Nawet wtedy, gdy wszystkie podmioty związane z Amber Gold upadały.
– Instytucje państwa działały tak, jakby pozwalały na to, żeby środki finansowe zgromadzone na rachunkach bankowych Amber Gold były wyprowadzone. To jest kwestia, którą komisja śledcza będzie musiała rozwiązać – mówi Rzymkowski.
Poseł podkreślił, że podczas dzisiejszego i jutrzejszego przesłuchania twórcy piramidy finansowej Marcina P. będzie chciał uzyskać odpowiedzi na pytania dotyczące tego gigantycznego przekrętu, powodów zainwestowania w przemysł lotniczy, a także jaki był cel funkcjonowania OLT Express.
– Ważny wątek dotyczy parasola ochronnego służb oraz świata przestępczego. Na te i inne pytania będę starał się uzyskać odpowiedź, o ile małżeństwo P. będzie chciało mówić – stwierdza poseł Rzymkowski.

