logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Koniec z pieniędzmi z zagranicy?

Piątek, 28 lipca 2017 (18:19)

Ruch Narodowy przygotował projekt ustawy o zakazie zagranicznego finansowania organizacji pozarządowych. – Projekt ustawy jest odpowiedzią na lukę, jaką widzimy w polskiej przestrzeni prawnej; ta luka to właśnie zagraniczne finansowanie organizacji pozarządowych – mówi prezes RN Robert Winnicki.

– Projekt ustawy jest odpowiedzią na problemy, na wyzwania, jakie pojawiają się w naszym życiu społecznym, politycznym w ostatnich tygodniach, w ostatnich miesiącach. Ale jest również odpowiedzią na pewną lukę, jaką widzimy w polskim prawodawstwie, jaką widzimy w polskiej przestrzeni prawnej. Ta luka to właśnie zagraniczne finansowanie organizacji pozarządowych – podkreślił na konferencji prasowej poseł Winnicki (niezrz.).

– Partie polityczne w Polsce nie mogą być finansowane ze źródeł zewnętrznych i to jest oczywiste – to jest dla wszystkich zrozumiałe. Tymczasem mamy do czynienia z organizacjami działającymi jak najbardziej politycznie, jak najbardziej wpływającymi na życie polityczne w Polsce, które są obficie finansowane ze środków zagranicznych – zaznaczył polityk.

Dodał, że RN będzie zbierać pod tym projektem podpisy.

– Apelujemy do wszystkich polskich posłów, żeby się pod nim podpisywali. Do większości parlamentarnej apelujemy, żeby ten projekt poprzeć i żeby ten projekt wszedł na wokandę i stał się normą – dodał Winnicki.

Wiceprezes RN Krzysztof Bosak wyjaśnił, że projekt składa się z 5 artykułów. – Odnosi się on do ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie, ale nie jest nowelizacją tej ustawy – jest odrębnym projektem ustawy, który wprowadza nową dotychczas nieobecną w polskim prawie normę – zakazuje zagranicznego finansowania organizacji pozarządowych – zaznaczył.

– W artykule pierwszym, który dotyczy samego zakazu – finansowanie zagraniczne jest rozumiane jako odnoszenie jakiejkolwiek korzyści majątkowej. W dalszych artykułach są regulacje stanowiące, iż taką korzyść należy zwrócić lub jeżeli nie nastąpi zwrot w przewidzianym terminie, ulega ona przepadkowi na korzyść Skarbu Państwa – mówił Bosak.

Jak zaznaczył, ustawa zawiera dwa wyjątki. – Po pierwsze, otrzymywanie darowizn od polskich obywateli, którzy przebywają poza granicami kraju, nie jest definiowane jako zagraniczne finansowanie – wskazał Bosak.

– Po drugie, ustawa ta nie proponuje bezwzględnego zakazu finansowania zagranicznego, a jedynie zakaz finansowania, który nie jest objęty żadną kontrolą. Ten rodzaj kontroli, jaki proponujemy – to jest finansowanie oparte o zawarte przez państwo polskie umowy międzynarodowe – dodał wiceprezes RN. Poinformował, że projekt zostanie w piątek umieszczonym w internecie do powszechnego wglądu. 

RS, PAP

NaszDziennik.pl