logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Wyruszył 52. Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej

Niedziela, 6 sierpnia 2017 (14:01)

Blisko 350 uczestników wyruszyło w niedzielę rano z krakowskich Oleandrów w 52. Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej. Tegoroczny marsz odbywa się w 80. rocznicę zakończenia sypania kopca Józefa Piłsudskiego; poświęcony jest pamięci zmarłego w sobotę stałego uczestnika „kadrówki” Piotra Kurka.

To 37. marsz po wojnie; zakończy się 12 sierpnia w Kielcach. Honorowy patronat nad marszem objął prezydent RP Andrzej Duda i małżonka ostatniego prezydenta na uchodźstwie Karolina Kaczorowska.

Jak poinformował komendant marszu Dionizy Krawczyński, tegoroczny marsz jest poświęcony pamięci zmarłego w sobotę stałego uczestnika „kadrówki” Piotra Kurka, członka Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy AK, który zasłabł w sobotę, wychodząc na Wzgórze Wawelskie na Mszę św. poprzedzającą marsz.

– 103 lata temu wasi rówieśnicy stanęli tu na rozkaz Józefa Piłsudskiego, aby pójść w bój o niepodległą Polskę. Ich marsz trwał wtedy cztery lata i zakończył się odzyskaniem przez Polskę suwerenności 11 listopada 1918 r. Oni mieli wtedy wielką wolę, mieli siłę, moc i chęć przywracania Polski, która na półtora wieku została wymazana przez naszych sąsiadów z map Europy – powiedział do uczestników marszu podczas uroczystego apelu na Oleandrach – miejscu historycznej zbiórki – p.o. szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych i honorowy komendant marszu Jan Józef Kasprzyk. – Wy, koleżanki i koledzy, tym marszem przywracacie i odbudowujecie ducha Narodu – zwrócił się do zebranych.

Minister Kasprzyk odczytał także rozkaz wymarszu wydany przez Marszałka Piłsudskiego 3 sierpnia 1914 r. „Żołnierze! Odtąd nie ma ani Strzelców, ani Drużyniaków. Wszyscy, co tu jesteście zebrani, jesteście żołnierzami polskimi. Spadł na was ten zaszczyt niezmierny, że pierwsi pójdziecie do Królestwa i przestąpicie granicę rosyjskiego zaboru, jako czołowa kolumna Wojska Polskiego idącego walczyć za oswobodzenie Ojczyzny. Patrzę na was jako na kadry, z których rozwinąć się ma przyszła armia polska i pozdrawiam was, jako Pierwszą Kadrową Kompanię” – napisał Marszałek w rozkazie.

W trakcie uroczystości wręczono także medale „Pro Patria” przyznane przez szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w uznaniu szczególnych zasług w kultywowaniu pamięci o walce o niepodległość Ojczyzny, i przeprowadzono wojskowy Apel Poległych.

Najmłodszym uczestnikiem tegorocznego marszu będzie 3-letni chłopiec, który po raz trzeci weźmie udział w marszu razem z rodzicami jeżdżącymi w patrolu konnym. Zgodnie z zasadami otrzyma on odznakę marszu przyznawaną przez kapitułę po trzecim przejściu marszu.

Po apelu uczestnicy marszu wyruszyli do podkrakowskich Michałowic. To w tej miejscowości 6 sierpnia 1914 r. strzelcy, dowodzeni przez por. Tadeusza Kasprzyckiego, obalili słup graniczny między zaborami austriackim i rosyjskim. Spod obelisku upamiętniającego to wydarzenie wyruszą następnie w dalszą drogę. Marsz zakończy się 12 sierpnia w Kielcach.

W tegorocznym marszu idzie młodzież ze Związku Strzeleckiego „Strzelec”, harcerze, uczniowie szkół noszących imię Józefa Piłsudskiego, żołnierze z jednostek Wojska Polskiego dziedziczących tradycje legionowe, a także kawalerzyści ze stowarzyszeń kultywujących tradycje ułańskie II RP.

Kompania zwana „Kadrówką”, utworzona z podległych Józefowi Piłsudskiemu oddziałów Związku Strzeleckiego i Drużyn Strzeleckich, wyruszyła z Krakowa na ziemie zaboru rosyjskiego w nocy z 5 na 6 sierpnia 1914 r. O godz. 9.45 żołnierze „kadrówki” obalili słupy graniczne państw zaborczych w Michałowicach i po wyzwoleniu z rąk rosyjskich Słomnik, Miechowa, Jędrzejowa i Chęcin dotarli 12 sierpnia do Kielc.

Choć wymarsz kompanii kadrowej był w sensie militarnym małym epizodem, to zdaniem historyków miał znaczenie polityczne, zaznaczając od początku I wojny św. istnienie „sprawy polskiej”. „Kadrówka” dała początek Legionom Polskim, które swoim wysiłkiem zbrojnym w latach I wojny św. przyczyniły się do odzyskania niepodległości w 1918 r.

Pierwszy marsz drużyn strzeleckich z Krakowa do Kielc zorganizowano dla upamiętnienia tamtych wydarzeń w 1924 r. Przed wojną odbyło się 15 marszów. Tradycję wskrzeszono w 1981 r., zachowując ciągłość numeracji.

Jak podkreślił komendant marszu, „tegoroczny marsz odbywa się w 80. rocznicę zakończenia sypania kopca Józefa Piłsudskiego i ma przypomnieć o istnieniu tej »Mogiły Mogił«, w której znajduje się ziemia z 4 tys. pól bitewnych, na których żołnierze przelewali krew za polską niepodległość”.

Kopiec Piłsudskiego na wzgórzu Sowiniec usypano w latach 1934-37 z inicjatywy Związku Legionistów Polskich. W jego usypywaniu uczestniczyli ludzie z całej Polski i w całym kraju zbierano fundusze na ten cel. Projektantem budowli był inżynier Franciszek Mączyński. Jest to największy kopiec w Polsce. Ma 35 metrów wysokości i 111 metrów średnicy u podstawy.

Podczas II wojny hitlerowski gubernator Hans Frank nakazał zrównanie budowli z ziemią, czego Niemcy nie zdołali zrealizować, a po wojnie władze komunistyczne postanowiły wymazać kopiec Piłsudskiego ze świadomości społeczeństwa, usuwając jego nazwę z przewodników turystycznych i z planu miasta. W 1953 r. z wierzchołka ściągnięto płytę z krzyżem legionowym, a zdeformowany kopiec zalesiono. Korzenie drzew i krzewów rozsadzały stoki.

Prace przy odbudowie na dobre ruszyły dopiero w 1980 r. Przy Towarzystwie Miłośników Historii i Zabytków Krakowa powstał wówczas Komitet Opieki nad Kopcem Piłsudskiego. W 1991 r., w przeddzień Święta Niepodległości 11 listopada, uroczyście odsłonięto wierną replikę granitowego głazu – płyty z krzyżem legionowym. W 1992 r. honorowy patronat nad kopcem objął Sejm.

RS, PAP

NaszDziennik.pl