Dzisiaj dołączamy do „Naszego Dziennika” kartę z listą podstawowych praw ludzi i narodów, które powinny być przestrzegane przez unijne instytucje. Wraz z nią zamieszczamy kartkę pocztową, którą należy wysłać do Fransa Timmermansa, wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej, który kreuje się na obrońcę europejskiej praworządności. Z tym że ta obrona jest bardzo wybiórcza, bo jak zauważa europoseł Marek Jurek, celem działań Timmermansa i KE jest pozbawienie suwerennych państw kompetencji oraz forsowanie ideologicznego liberalizmu. – Europa, którą chce budować obecne kierownictwo Unii Europejskiej, będzie nie tyle superpaństwem, co mechanizmem rozkładu państw w ogóle – wskazuje nasz rozmówca.
Timmermans tak ostro krytykuje Polskę, ponieważ jesteśmy dla Brukseli największą przeszkodą w realizacji tych planów.
Komisja Europejska ignoruje czy wręcz walczy z podstawowymi prawami, których powinna strzec. Nasze kartki wysyłane do Brukseli będą apelem do wiceprzewodniczącego Timmermansa o to, aby wypełnił obowiązek zatroszczenia się o prawa, na których została osadzona Europa. A dotyczą one bezwzględnej ochrony życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci, ochrony małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny czy też prawa do wychowania dzieci w wierze i respektowania wolności sumienia. Natomiast w sferze politycznej Komisja Europejska powinna stać na straży suwerenności poszczególnych państw Unii, zadbać o ochronę ich granic i pilnować równouprawnienia w sferze gospodarczej.

