Brak prądu to wynik nawałnic, które przeszły nad Polską w nocy z piątku na sobotę. W całym kraju wiatr zerwał wówczas lub uszkodził dachy na 2598 budynkach, z czego 1933 to budynki mieszkalne, a 665 gospodarcze.
Jak poinformował rzecznik PSP, przy usuwaniu skutków burz pracuje 39 590 strażaków z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej wyposażonych w 8713 pojazdów.
Najwięcej interwencji straż odnotowała w województwie kujawsko-pomorskim (4942 interwencji), wielkopolskim (3953), pomorskim (2392) i dolnośląskim (988). Frątczak zwrócił uwagę, że województwa z największą liczbą interwencji nie zmieniły się od sobotniego popołudnia.

