logo
logo

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

30 mln zł dla poszkodowanych w nawałnicach

Środa, 16 sierpnia 2017 (12:05)

Po ostatnich nawałnicach na konta gmin przekazano już ponad 30 mln zł na wsparcie osób poszkodowanych w nawałnicach. Na miejscu pracują komisje, które wyceniają straty – powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.

W poniedziałek Błaszczak poinformował, że wsparcie – prawie 31 mln zł – otrzyma ponad 6 tys. rodzin poszkodowanych w nawałnicach.

Minister spraw wewnętrznych i administracji, który był w środę gościem TVP Info, zapewnił, że działania podjęto natychmiastowo. – Nie tyle rząd, co służby podległe m.in. MSWiA. Te służby były na miejscu bezpośrednio po tych tragicznych wydarzeniach. Działania zostały podjęte niezwłocznie – mówił. Przypomniał, że razem z premier Beatą Szydło uczestniczył w sobotę w wideokonferencji z wojewodami i komendantami wojewódzkimi PSP.

– Od wydawania poleceń są komendanci wojewódzcy Państwowej Straży Pożarnej, razem z druhami z Ochotniczej Straży Pożarnej. To oni pomagają i ratują życie ludzi. Zadaniem ministra jest nadzorowanie tych działań – powiedział.

Błaszczak dodał, że we wtorek udał się wraz z premier na miejsce, by sprawdzić, jak przebiega akcja.

– Zapewniłem to, że już w poniedziałek, na podstawie mojej decyzji, dotarły do gmin pieniądze na pierwsze wsparcie, bezpośrednie wsparcie w wysokości do 6 tys. zł – ponad 30 mln zł. Te pieniądze są wypłacane – dodał minister.

Poinformował, że teraz pracują już komisje, które oceniają straty. – Na podstawie pracy tych komisji będą wypłacane odszkodowania dla tych, którzy ponieśli straty. Po pierwsze z ubezpieczenia, po drugie z funduszu klęskowego, który jest w dyspozycji szefa MSWiA i który jest w takich sytuacjach uruchamiany – podkreślił.

Przyznał, że „są to przypadki bardzo tragiczne”. – Było sześć ofiar śmiertelnych nawałnicy, o tym trzeba pamiętać. Trzeba pomóc tym, którzy tej pomocy potrzebują – dodał.

Minister podziękował strażakom z PSP i OSP – bo jak powiedział – oni „wykonali rzeczywiście bardzo dobrą pracę; z pełnym poświęceniem, z pełnym zaangażowaniem ratowali życie i zdrowie ludzkie”.

Od czwartku strażacy w całej Polsce usuwają skutki burz, intensywnych opadów deszczu i wichur. Najtrudniejsza sytuacja była w czterech województwach: kujawsko-pomorskim, wielkopolskim, pomorskim oraz dolnośląskim. Nadal ok. 19 tys. odbiorców nie ma prądu.

W nawałnicach, które przeszły nad Polską w nocy z piątku na sobotę, zginęło sześć osób (pięć na Pomorzu i jedna w Wielkopolsce), a około 50 zostało rannych. Silny wiatr – tylko wówczas – uszkodził lub zerwał dachy z prawie 3 tys. domów, w tym z ponad 2 tys. mieszkalnych. Zniszczonych zostało też 38 tys. ha lasów.

RS, PAP

NaszDziennik.pl