logo
logo

Obrona życia

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Do dzieła!

Sobota, 2 września 2017 (02:41)

Aktualizacja: Sobota, 2 września 2017 (09:23)

Podpis każdego z nas może zaważyć na tym, że posłowie podniosą rękę za ustawą „Zatrzymaj aborcję”, czując nasze wsparcie.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński zarejestrował Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Zatrzymaj aborcję”. Celem przedsięwzięcia, w które zaangażowało się już 10 tys. wolontariuszy, jest usunięcie z ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży możliwości zabicia dziecka ze względu na podejrzenie niepełnosprawności bądź choroby.

Datowana na 31 sierpnia br. decyzja oznacza zielone światło dla zbiórki podpisów wyrażających poparcie dla projektu.

W ubiegłym roku z mocy prawa zabito w polskich szpitalach 1098 dzieci poczętych, w zdecydowanej większości (1042 dzieci) z powołaniem się właśnie na przesłankę eugeniczną, często w 4., 5., a nawet 6. miesiącu ciąży. To średnio troje dziennie. Są wśród nich dzieci m.in. z zespołem Downa i Turnera, z niepełnosprawnością fizyczną, ale i zdrowe, z błędnie postawioną diagnozą. Powstrzymanie tego okrutnego procederu to sprawa najwyższej wagi. Dlatego liczy się każdy podpis pod projektem.

Ich zbieranie gorąco rekomenduje Episkopat. – Bardzo serdecznie proszę wszystkich moich współbraci i siostry w wierze o odpowiedzialne stanowisko i wzmocnienie wszystkich możliwych sposobów popierania akcji „Zatrzymaj aborcję” na terenie całej naszej Ojczyzny – apeluje ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

– Rozpoczynamy zbiórkę podpisów pod projektem – tak jak to zaplanowaliśmy – z początkiem września. Do dzieła! Teraz jest ten kluczowy moment, żeby pokazać, że zabijanie dzieci chorych nie jest dla nas obojętne. Że nie jest to sprawa, o której można zapomnieć – mówi „Naszemu Dziennikowi” Kaja Godek, pełnomocnik komitetu inicjatywy „Zatrzymaj aborcję”.

Karta do zbierania podpisów jest już dostępna na stronach internetowych organizacji CitizenGO, Fundacji Życie i Rodzina oraz na stronie portalu zatrzymajaborcje.pl.

– Termin rejestracji z dniem 31 sierpnia oznacza to, że zbiórka musi zostać zakończona z końcem listopada. Bardzo prosimy więc, by wszystkie osoby, które podejmą się zbierania podpisów, wysłały wypełnione karty do dnia 20 listopada na adres komitetu – apeluje Kaja Godek.

Zostań wolontariuszem

Ksiądz arcybiskup Wacław Depo do poparcia inicjatywy „Zatrzymaj aborcję” nawoływał już ze szczytu Jasnej Góry w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Do wszystkich proboszczów i dziekanów w archidiecezji częstochowskiej skierował komunikat duszpasterski, aby przyjmowali wolontariuszy zbierających podpisy pod projektem i ogłaszali w kościołach, że taka zbiórka się odbędzie.

W rozmowie z „Naszym Dziennikiem” metropolita częstochowski ponownie apeluje o nasze zaangażowanie na rzecz obrony życia. – Pośród nakazów Dekalogu piąte przykazanie „Nie zabijaj” jest bardzo stanowczym zakazem, który jednocześnie afirmuje prawo każdego człowieka do życia, jego rozwój w łonie matki, jego narodziny i życie aż do dnia wezwania go przez Boga na sąd i powołania do życia wiecznego. I bardzo bolesne jest, że człowiek odwraca się od Bożych przykazań, a jednocześnie próbuje wchodzić w miejsce Boga i stanowić o tym, co dobre, a co złe – zwraca uwagę ks. abp Depo, wspierając inicjatywę obywatelską.

Wielka mobilizacja

Aby nad projektem rozpoczął pracę Sejm, musi się pod nim podpisać co najmniej 100 tys. osób. Inicjatorzy akcji przewidują, że będzie ich o wiele więcej. Zainteresowanie projektem już jest ogromne. Podpisy będą zbierane także za granicą, wszędzie tam, gdzie żyją polscy obywatele. – Liczymy na to, że uda się nam zebrać wiele razy więcej podpisów, aniżeli jest to wymagane. Jesteśmy świetnie przygotowani do tej zbiórki. Liczba Polaków, którzy już deklarują, że poprą naszą inicjatywę, stale rośnie, z dnia na dzień jest ich coraz więcej – zaznacza Magdalena Korzekwa-Kaliszuk z inicjatywy ustawodawczej „Zatrzymaj aborcję” oraz dyrektor CitizenGO w Polsce. – Zapraszamy do zbierania podpisów wszystkich Polaków, zarówno w kraju, jak i za granicą, którzy nie zgadzają się na zabijanie dzieci. Prosimy też o to, by zbiórce towarzyszyła stała modlitwa – dodaje.

– Liczymy na wielkie pospolite ruszenie ludzi dobrej woli, którzy nie zgadzają się na zabijanie dzieci. To już zresztą się dzieje na naszych oczach – mówi nam Agnieszka Januszewska, wolontariuszka Fundacji Życie i Rodzina. – Liczba wolontariuszy, którzy chcą zbierać podpisy, jest już pięciocyfrowa. Mówimy więc o dużej grupie osób. A każdego dnia dołączają następni. Jak przy każdej tego rodzaju zbiórce podpisy zbierają też indywidualne osoby niepowiązane formalnie z komitetem „Zatrzymaj aborcję” – zachęca. – Chcemy, żeby nasze listy trafiły na ulice wszystkich miast, do szkół czy miejsc pracy. Można zbierać podpisy wśród znajomych i w rodzinie. Nasi wolontariusze nie mogą być wszędzie, dlatego to zaangażowanie indywidualnych osób jest kluczowe – wyjaśnia nasza rozmówczyni.

Sprawdzian dla posłów

Kiedy już uda się zebrać co najmniej 100 tys. podpisów, zostaną one złożone u marszałka Sejmu, który jest zobowiązany do zarządzenia pierwszego czytania projektu ustawy w ciągu trzech miesięcy od dnia złożenia wymaganej liczby podpisów.

Inicjatorzy „Zatrzymaj aborcję” liczą na głosy parlamentarzystów. – Mam nadzieję, że ten projekt uzyska szerokie poparcie w Sejmie. W klubie Prawo i Sprawiedliwość nie znam osoby, która byłaby zwolennikiem zabijania dzieci tylko dlatego, że są chore. Liczę więc, że i inne ugrupowania myślą podobnie – mówi „Naszemu Dziennikowi” poseł Piotr Uściński (PiS), wiceprzewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Prawa do Życia. – Co więcej, w naszym klubie jest duże oczekiwanie, że w znaczący sposób uda się przekroczyć wymaganą liczbę podpisów obywateli i parlament będzie mógł się zająć projektem – dodaje.

– Gorąco modlę się o to, żeby projekt „Zatrzymaj aborcję” został przyjęty przez zdecydowaną większość parlamentarzystów, przy dużym poparciu społecznym – zaznacza poseł Uściński.


Formularz do zbierania podpisów TUTAJ

 

Anna Ambroziak Współpraca: Małgorzata Jędrzejczyk, Rafał Stefaniuk

Nasz Dziennik