logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Próbka jedzie do Niemiec

Sobota, 9 września 2017 (02:22)

Co czwarte szpitalne laboratorium zostało przejęte przez firmę zewnętrzną. Są to głównie podmioty niemieckie

Odbiło się to negatywnie na poziomie ochrony zdrowia pacjentów. Proces zlecania zewnętrznym firmom usług świadczonych przez laboratoria diagnostyczne rozpoczął się kilka lat temu i przybrał masowy charakter. Jak mówi „Naszemu Dziennikowi” dr n. med. Elżbieta Puacz, prezes Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych, już 24,6 proc. laboratoriów szpitalnych zostało wykupionych przez zewnętrzne podmioty, w 90 proc. niemieckie. Zagraniczne firmy kontrolują połowę laboratoriów analitycznych wykonujących standardowe badania zlecane w przychodniach. Ten proces polegał na wykupywaniu placówek z rąk polskich diagnostów lub zakładaniu konkurencyjnych punktów pobrań z dumpingowymi cenami i doprowadzaniu istniejącego laboratorium do bankructwa, co skutkowało przejęciem tego rynku.

Elżbieta Puacz krytykuje szpitale za outsourcing, bo nie daje on im spodziewanych oszczędności, co wykazała kontrola NIK. Co więcej, szpitale nie sprawdzają tego, jak pracuje teraz już zewnętrzne laboratorium. – Oprócz jednego szpitala żaden nie kontrolował tego, co to laboratorium robi, jaką ma jakość badań, kto tam pracuje – zaznacza.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Losz

Nasz Dziennik