logo
logo

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Odbudowa po nawałnicach

Wtorek, 12 września 2017 (10:17)

Proces całościowej odbudowy regionów zniszczonych przez sierpniowe nawałnice pewnie będzie trwał latami, nam natomiast zależy na tym, by osoby, które straciły majątki, otrzymały pomoc jeszcze przed zimą – powiedział rzecznik rządu Rafał Bochenek.

We wtorek rano, na pierwszym po wakacjach posiedzeniu Sejmu, posłowie wysłuchają informacji rządu na temat działań podejmowanych w związku z nawałnicami, które przeszły nad Polską w połowie sierpnia, głównie nad województwami: pomorskim, kujawsko-pomorskim i wielkopolskim.

Pytany o tę pomoc rzecznik rządu powiedział, że pierwsze kwoty w wysokości 6 tys. zł na rzecz poszkodowanych zostały wypłacone, ale „jest kwota, która w żaden sposób nie rekompensuje strat materialnych, które zostały poniesione przez te osoby”. Jak podkreślił, to „kwota na wydatki bieżące”.

– Najważniejsze szacunki trwają, są związane z wypłatą kwot do 100 tys. zł na budynki gospodarcze i do 200 tys. zł w przypadku budynków mieszkalnych. To jest precedens, ponieważ nigdy wcześniej takich przepisów – które stanowiłyby podstawę do wypłaty kwot odszkodowań za zniszczenie budynków gospodarczych – nie było – zaznaczył Bochenek.

Dodał, że proces ten cały czas trwa. – On pewnie, jeśli chodzi o całościową odbudowę tych regionów, również drzewostanu, na terenach najbardziej poszkodowanych, będzie trwał latami. Natomiast zależy nam na tym, by te osoby, które zostały poszkodowane i straciły majątki, dobytek życia, otrzymały pomoc jeszcze przed zimą – powiedział rzecznik rządu.

W wyniku sierpniowych nawałnic zginęło sześć osób, w tym dwie harcerki z obozu w Suszku. Poszkodowanych zostało 58 osób, w tym 19 strażaków. Uszkodzonych zostało 4,8 tys. budynków, z czego 3,4 tys. to budynki mieszkalne. Ogromne szkody nawałnice wyrządziły w lasach. Z szacunków Lasów Państwowych dotyczących strat wynika, że to 7,7 mln m sześc. powalonych drzew oraz 38 tys. ha zniszczonych lasów.

JG, PAP

NaszDziennik.pl