logo
logo

UE

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Zbrodnicze zaślepienie

Czwartek, 14 września 2017 (01:43)

Parlament Europejski uznał, że ochrona życia poczętego dziecka to przemoc wobec kobiet.

Posłowie do PE przyjęli sprawozdanie w sprawie przystąpienia Unii Europejskiej do Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Parlament wzywa te kraje członkowskie, które nie ratyfikowały konwencji stambulskiej, do przyjęcia dokumentu. I uznaje odmowę prawa do zabicia dziecka w łonie matki wprost za formę przemocy wobec kobiet. To otwiera drogę do tego, aby instytucje unijne wywierały nacisk na Polskę i inne kraje, których prawodawstwo zapewnia większą ochronę nienarodzonym dzieciom, niż ma to miejsce w państwach zachodniej Europy.

Takie stwierdzenie rozmija się kompletnie z uznawanym na całym świecie katalogiem praw człowieka. – Prawo do życia jest prawem niepodważalnym, obiektywnym. Nie można w żaden sposób utożsamiać prawa do aborcji z prawami kobiet – przypomina prof. Bogdan Chazan, autorytet w dziedzinie ginekologii i położnictwa.

Za przyjęciem sprawozdania głosowało 489 posłów, przeciw było 114, wstrzymało się 69. Ta decyzja PE może więc świadczyć o tym, jak wielki wpływ na tę instytucję miały środowiska feministyczne i lewicowe. Większość europarlamentarzystów jednocześnie zażądała, by kraje unijne przeznaczyły pewne środki finansowe na realizację ideologii gender, godzącej wprost w rodzinę, w małżeństwo rozumiane jako związek kobiety i mężczyzny i propagującej układy jednopłciowe.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Anna Ambroziak

Nasz Dziennik