Pytanie referendalne, pod którym są zbierane podpisy, brzmi: „Czy jesteś za utrzymaniem i wzmocnieniem dotychczasowej roli Ministerstwa Środowiska, którego misją musi być udostępnienie polskich zasobów przyrodniczych dla rozwoju gospodarczego kraju, w tym do tworzenia miejsc pracy w terenach niezurbanizowanych zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju, a więc ’Czynienia sobie ziemi poddaną’?”.
W ten sposób EFM zareagowało na doniesienia o projekcie likwidacji Ministerstwa Środowiska, co ma być – według doniesień medialnych – rozważane w ramach rekonstrukcji rządu. Zgodnie z tą koncepcją zadania realizowane teraz przez resort środowiska zostałyby podzielone między dwa ministerstwa: rolnictwa i energii. To pierwsze przejęłoby nadzór nad Lasami Państwowymi, a drugie nad pozostałymi sferami, którymi zajmuje się prof. Jan Szyszko, minister środowiska i jego podwładni, czyli np. nadzór nad kopalinami, zasobami wodnymi czy też nad realizowaniem ważnych programów rządowych dotyczących m.in. ochrony powietrza, wód i innych naszych zasobów przyrodniczych.
Członkowie Forum, do którego należą m.in. uczniowie i absolwenci techników leśnych i szkół wyższych, harcerze i słuchacze klas mundurowych, zwracają uwagę, że projekty likwidacji ministerstwa to element zakamuflowanych zabiegów „ponadnarodowych grup liberalno-lewackich zmierzających do niszczenia polskiej tożsamości w jednoczącej się Europie”. Dla nich zaś największym wrogiem są Kościół katolicki, polski system własności ziemskiej i polskie rozumienie roli przyrody w życiu człowieka, zgodnego z Bożą zasadą „Czyńcie sobie ziemię poddaną”. Ta zasada oznacza też, że Ministerstwo Środowiska stara się udostępniać zasoby przyrodnicze dla rozwoju gospodarczego Polski.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

