Ośrodek nie jest jednostką lecznictwa odwykowego, ale domem rekolekcyjnym. Przychodzi z pomocą osobom uzależnionym od alkoholu oraz ich bliskim. Organizuje m.in. dni skupienia dla alkoholików, a także dzieci z rodzin naznaczonych alkoholizmem (tzw. Zakroczymskie Spotkania Dzieci i Młodzieży). Troską objęte są też dorosłe osoby, które wychowały się w rodzinach z problemem alkoholowym.
Często zdarza się, że osoba uzależniona w rodzinie znajduje motywację do walki z nałogiem. Chce wygrać dla bliskich. Br. Mariusz Zacharkiewicz OFMCap przypomniał, że „niektórzy zdrowieją dla rodziny, rodzina ich motywuje. Czasami jest to na zasadzie albo-albo, czyli albo idziesz na leczenie, albo koniec. Czasami też po prostu to idzie tak dobrze, że rodzina współpracuje i wspiera taką osobę, która jest chora”.
„Zasadniczo posługujemy sakramentami, organizujemy konferencje duchowe odnośnie do sumienia, kwestii dobro-zło, wolności, łaski Bożej, miłości, nadziei, itp. Ważnym aspektem jest też wsparcie, które alkoholicy sami sobie dają. Gdy jest duża grupa, mogą się spotkać, podzielić doświadczeniem życia, jak wychodzili z choroby alkoholowej. To też ich wzmacnia, że nie są sami w chorobie alkoholowej” – podkreślił dyrektor OAT.
Leczenie skutków nadużywania alkoholu jest bardzo ważne, ale ośrodek nie zapomina o prewencji, która leżała u podstaw powołania tego miejsca do życia. W związku z tym Ojcowie Kapucyni organizują kurso-rekolekcje, które są prowadzone razem z zaproszonymi terapeutami uzależnień. Podana tutaj wiedza często przyczynia się do podejmowania przez uczestników decyzji o abstynencji albo zaangażowaniu w apostolstwo trzeźwości.
Jak zaznaczył br. Mariusz, nierzadko członkowie rodzin alkoholików potrzebują pomocy nawet wtedy, gdy mąż czy żona podjęli już decyzję o abstynencji: „Najlepszą opcją jest to, kiedy osoba uzależniona od alkoholu się leczy, a jednocześnie mąż lub żona ma kontakt z grupą Al-Anon (wspólnota osób współuzależnionych – czyli żyjących z osobą uzależnioną) albo terapeutą współuzależnienia. Gdy mąż przestaje pić, ważne, żeby żona też coś ze sobą zrobiła, np. porozmawiała z terapeutą współuzależnienia. Czasami alkoholicy mówią: Jak piłem, było lepiej, niż wtedy jak przestałem pić. »Żona ciągle chce mną manipulować«. Aspekt zdrowienia całej rodziny też jest ważny. Mamy również takie przypadki, że dzieci starają się o leczenie dla rodziców. Spotkałem się też z takimi osobami, że dorosłe dziecko prowadzi rodzica na terapię czy grupę Anonimowych Alkoholików. Tak jak mówią alkoholicy, choroba alkoholowa jest chorobą umysłu, ciała i duszy. My, jako duszpasterze, staramy się współpracować z nimi, żeby dusza zdrowiała, aby mieli kierunek dobrze wyznaczony i nim podążali”.
Ośrodek w Zakroczymiu jest miejscem szczególnego działania łaski Bożej i wielu niezwykłych historii ludzkich dramatów i zwycięstw. „Mamy spowiedzi po 20, 30 latach. Są tacy, którzy np. spali na chodnikach czy na trawnikach, a teraz normalnie pracują, żyją, jakoś sobie radzą. Są w stanie pojechać na wakacje. Znam taką osobę, która spała na ulicy, a teraz sobie znalazła pracę. Po wyzdrowieniu pracuje i odkłada na wakacje, żeby gdzieś rokrocznie wyjechać” – opowiedział dyrektor ośrodka.
Jeśli pewnych spraw nie da się już naprawić, personel ośrodka pomaga takim osobom żyć z trudnym bagażem doświadczeń. Jak zaznaczył o. Mariusz, „niektórym rodzina się rozpadła i pewne konsekwencje są bez odwrotu, nie da się tego cofnąć. Ważne jest też to, że oni na trzeźwo zaczynają widzieć to, co zrobili w życiu swoim bliskim. To jest ważne, żeby ich wspierać, żeby dźwigać prawdę o sobie. Myślę, że przychodzący ze swoją łaską Pan Jezus dużo im pomaga, by dźwigać prawdę o sobie, o tym, co zrobili, o historii ich życia, o krzywdzie, którą wyrządzili rodzinie. Starają się to naprawiać na tyle, na ile jest to możliwe. Ważne, żeby się nie załamywać i nie oskarżać się, bo to może być taka czarna dziura, taka spirala, że znowu taka osoba może sięgnąć po alkohol, żeby o tym zapomnieć. To tak, jak było w »Małym Księciu«: »piję, żeby zapomnieć«”.
W dniach 5-8 sierpnia zorganizowano Zakroczymskie Spotkania Rodzin. Ważnym ogniwem tej inicjatywy są rozmowy, w trakcie których członkowie różnych rodzin mogą dzielić się swoim doświadczeniem związanym z pokonywaniem problemu alkoholowego. To okazja do wzajemnego wsparcia i zbliżania się do Boga.
W najbliższym czasie ośrodek organizuje również kilka inicjatyw. Są to np. rekolekcje w Kozińcach (13-15 sierpnia), rekolekcje wakacyjne (26-29 sierpnia), spotkania osób uzależnionych od alkoholu (2-5 września).
Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie internetowej Ośrodka Apostolstwa Trzeźwości: http://oatzakroczym.pl/ oraz w mediach społecznościowych.

