logo
logo

Zdjęcie: Arch./ Inne

Solidarni z mundurem

Sobota, 27 listopada 2021 (08:40)

Aktualizacja: Sobota, 27 listopada 2021 (08:43)

Rozmowa z ks. kan. Waldemarem Sawickim, proboszczem parafii w Lipsku

Parafia Matki Bożej Anielskiej w Lipsku organizuje akcję „Solidarni z mundurem polskim”. Na czym polega ta inicjatywa?

 

– Polską tradycją jest obdarowywanie najbliższych upominkami z okazji świąt Bożego Narodzenia. Zatem naturalne jest, że w tym roku chcemy obdarować naszych przyjaciół w mundurach, którzy są wśród nas. 

Obrońcom naszych granic oczywiście nie brakuje podstawowych środków do życia, ale opuścili swoje domy i swoich bliskich, aby zapewnić nam bezpieczeństwo. 

Chcemy w tych dniach Wigilii i Bożego Narodzenia zauważyć wszystkich – tych, którzy z dala od domu, od rodziny spędzają święta, i tych, którzy w tych dniach cierpią z jednej i z drugiej strony granicy. Przygotowujemy więc drobne upominki będące wyrazem naszej wdzięczności, wsparcia i zwyczajnej, ludzkiej sympatii.

 

W jaki sposób każdy może się włączyć w akcję?

 

– Zbieramy słodycze, napoje izotoniczne, kawę, herbatę… Można je dostarczyć bezpośrednio do parafii lub dokonać wpłaty na numery naszych kont bankowych. Zakupami zajmą się wolontariusze. Wszystkie informacje na ten temat znajdą państwo na stronie internetowej parafii www.parafia.lipsk.pl.

 

Księże, jak wygląda obecnie życie Polaków na terenach przy granicy z Białorusią?

 

– Niewątpliwie ta sytuacja nie jest łatwa. Jesteśmy na obrzeżach stanu wyjątkowego. W którąkolwiek stronę byśmy nie wyruszali, napotykamy patrole policji. To dobrze, bo dają nam poczucie bezpieczeństwa, a panie i panowie w mundurach są mili i życzliwi dla wszystkich. Większość mieszkańców spotkała lub widziała również migrantów, uchodźców. Rozumiemy, że jest to dla wszystkich bardzo trudny czas. Jednak jako mieszkańcy terenów przygranicznych prowadzimy normalne życie, jak wszyscy w kraju.

 

Bez mundurowych, którzy strzegą granicy, życie byłoby trudniejsze?

 

– Lipsk jest małym miastem i pojawienie się w nim nowych osób jest widoczne. Zwłaszcza że Straży Granicznej, wojska i policji od września przybywa z każdym dniem. Zaczęliśmy się spotykać na ulicach, w sklepach. Mnie – jako proboszcza – bardzo cieszył i niezmiernie budował fakt, że coraz więcej ludzi w mundurach widziałem w świątyni. Rozmawiając z nimi, słyszymy wielką troskę o naszą Ojczyznę, o nas, mieszkańców pogranicza, których bezpośrednio dotyczą te wydarzenia, ale i troskę o tych, którzy znaleźli się na granicy, na obcej ziemi, zwiedzeni fałszywymi obietnicami dobrobytu.

 

Czy zaproszenie do włączenia się w inicjatywę „Paczka bożonarodzeniowa dla żołnierza i bliźniego” jest kierowane do wszystkich?

 

– Powiem najprościej: „Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w moje imię, tam jestem pośród nich” – to słowa Jezusa. Z Nim chcemy przeprowadzić tę akcję. Wiem, że wiele grup oraz indywidualnych osób chciałoby wyrazić swoją solidarność z ludźmi w polskich mundurach, jednak przy takiej ich liczbie trudno obdarować wszystkich. Razem damy radę. Podejmujemy tę inicjatywę z miłości do Ojczyzny i dlatego zapraszamy do niej wszystkich.

 

W Waszej parafii gości w ostatnich dniach obraz Matki Boże Łaskawej, przed którym trwa modlitwa w intencji Polski. 

 

– Tak, mamy to szczęście. Jestem bardzo wdzięczny za tę inicjatywę Wspólnocie Nieustającego Różańca Świętego i Męskiemu Różańcowi Warszawa. Obraz przybył do nas z Kuźnicy Białostockiej w niedzielę 21 listopada. W poniedziałek modliliśmy się wspólnie z JE ks. bp.  Jerzym Mazurem, biskupem ełckim, o pokojowe rozwiązanie konfliktu na granicy, za Wojsko Polskie, Straż Graniczną, policję, strażaków,  ludność przygraniczną oraz za migrantów i uchodźców, którzy stali się ofiarami bezwzględnych działań politycznych i chciwości mafii przemytniczych.

Na tej Mszy Świętej zgromadziło się wielu wiernych. Także w kolejnych dniach przed obraz Matki Bożej Łaskawej przychodziły parafialne grupy modlitewne i pojedyncze osoby. Obraz zostanie jutro (w niedzielę) przekazany do kolejnej parafii przygranicznej, do Rygałówki.

 

Czy pod wpływem tej peregrynacji zrodził się pomysł, aby obok duchowego wsparcia okazać naszym żołnierzom pomoc w postaci bożonarodzeniowych paczek?

 

– Jeśli chodzi o pomysł paczki bożonarodzeniowej, to powstał on wcześniej, jeszcze przed peregrynacją obrazu. Również wcześniej, 8 listopada, rozpoczęliśmy w parafii nowennę w intencji przywrócenia pokoju w naszej Ojczyźnie. 

Matka Boża, zwana Łaskawą, w naszej parafii jest czczona jako Anielska, jako Bazylianka. Jest więc z nami cały czas i wspiera wszystkie nasze działania. Oczywiście, bardzo się cieszymy, że w słynącym łaskami wizerunku Matki Bożej Łaskawej Maryja wsparła nasze modlitwy oraz umocniła naszą wiarę i nadzieję.

 

W parafii bardzo silny jest też kult bł. Marianny Biernackiej, męczennicy z okresu II wojny światowej.  

 

– Tak, bo Lipsk to jej rodzinna miejscowość, żyje tu wielu jej krewnych. W każdą drugą sobotę miesiąca przez jej wstawiennictwo prosimy o uzdrowienie relacji małżeńskich, rodzinnych i sąsiedzkich. Teraz gorąco modlimy się o pokój na granicy. Błogosławiona Marianna Biernacka w 1943 r. w czasie II wojny światowej oddała życie za swoją synową, która była w stanie błogosławionym. Została rozstrzelana przez Gestapo razem ze swoim synem. Jej przykład aż nadto uzmysławia nam okrucieństwo wojny i ukazuje świętość życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Modlimy się, aby Bóg, także przez jej wstawiennictwo, zażegnał grozę eskalacji konfliktu.  

 

Inicjatywę „Solidarni z mundurem polskim” organizujecie razem z Zespołem Szkół Samorządowych w Lipsku. Jaki jest odzew?

 

– Zainaugurowana została 21 listopada i potrwa do 12 grudnia. Młodzież szkolna sama wystąpiła z pomysłem na zbiórkę charytatywną dla żołnierzy. Pani dyrektor zaproponowała, żeby szkoła włączyła się w akcję parafii. Powody są dokładnie takie, jak podałem wcześniej.  Szkoła mogłaby zrobić może kilkadziesiąt paczek, obecnie potrzebujemy około tysiąca, a jak będzie trzeba, zrobimy jeszcze więcej. Dobrze więc, że możemy działać wspólnie. Na pewno nikt z mundurowych nie zostanie bez podarunku. 

W akcję od razu włączyły się sąsiednie parafie z dekanatu, a także Rycerze św. Jana Pawła II, szkoła Familia z Brwinowa, Niepubliczne Przedszkole Integracyjne Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi, Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi z Brwinowa, parafia św. Floriana w Brwinowie, Caritas Diecezji Ełckiej, policjanci z Augustowa i dużo osób prywatnych.

 

Rozpoczynamy Adwent, który przygotowuje nas do głębokiego przeżywania świąt Bożego Narodzenia.

 

– Adwent jest wyjątkowym czasem. Przygotowujemy się do uczczenia Jezusa Nowonarodzonego obecnego w każdym człowieku – w głodnym, spragnionym, więźniu, przybyszu, cierpiącym, chorym. Oni są wśród nas. 

W pierwszą niedzielę Adwentu rozpoczynamy nowy rok duszpasterski pod hasłem „Posłani w pokoju Chrystusa” w kontekście trzyletniego programu dotyczącego Eucharystii. 

Każde słowo tego wezwania niesie w sobie pełnię treści. 

Posłani – jak żołnierze na służbę. W pokoju – bo o pokój nam właśnie idzie, o bezpieczeństwo zarówno dla migrantów, jak i dla służb mundurowych oraz dla mieszkańców po obu stronach granicy. Chrystusa – bo wszyscy jesteśmy Chrystusowi i jeśli takimi pozostaniemy, konflikty przeminą, rany się zabliźnią, a miłość pozostanie i będzie trwała. Słowa: „Idźcie w pokoju Chrystusa”, słyszymy na zakończenie każdej Eucharystii. Karmiąc się ciałem Jezusa, który oddał życie dla zbawienia człowieka, chcemy nieść Boży pokój – i to czynimy. 

 

Dziękuję za rozmowę.

 

Akcję można wesprzeć, przekazując dary do parafii lub przesyłając je na adres: Parafia Matki Bożej Anielskiej w Lipsku, ul. Kościelna 28,  16-315 Lipsk.

Możliwe są też wpłaty na konto parafii:

Bank Spółdzielczy: Bank Pekao SA: 14 1240 5888 1111 0010 8471 9165 (PLN), z dopiskiem: solidarni z mundurem

 

Małgorzata Bochenek

NaszDziennik.pl