Szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker zapowiedział, że w tym tygodniu do Senatu RP ponownie trafi wniosek o przeprowadzenie referendum ws. polityki klimatycznej UE. Z pierwszym wnioskiem prezydent Karol Nawrocki wyszedł w maju. Postulował, aby odbyło się ono 27 września. Pytanie miało brzmieć: „Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”.
Profesor Przemysław Czarnek podczas wtorkowej konferencji prasowej w Będzinie podkreślił, że jest przekonany, iż większość Polaków opowiedziałaby się w referendum przeciwko polityce klimatycznej UE. Wskazał, że ze względu na wysokie ceny energii tracą na niej wszystkie kraje Wspólnoty, w tym Polska.
– Co jest tego przyczyną? No właśnie ten nieszczęsny ETS, którego płacimy najwięcej proporcjonalnie, ponieważ nasza energetyka opiera się na węglu i będzie się opierać na węglu. Dlatego że jest to nasz zasób, to jest nasze bogactwo i nie rozumiemy, dlaczego mielibyśmy z tego rezygnować na wniosek kogoś, kto węgla nie ma – powiedział prof. Przemysław Czarnek.
Zdaniem polityka w Polsce nie będzie taniego prądu bez wyjścia z systemu ETS. Zapowiedział, że jeśli senatorzy nie zgodzą się na przeprowadzenie referendum, to jego ugrupowanie złoży projekt ustawy o wyjściu Polski z systemu ETS.
Profesor Przemysław Czarnek poinformował, że podczas wtorkowej wizyty w woj. śląskim spotka się m.in. z przedstawicielami branży górniczej. Zasygnalizował, że będzie to pierwsze z serii roboczych spotkań z przedstawicielami polskiego górnictwa i energetyki.

