Polacy mają przez cały sierpień prowadzić działania
z ziemi, w trudno dostępnym terenie, bez użycia pojazdów gaśniczych.
W Hiszpanii mamy kilka bardzo dużych pożarów, wiele dużo mniejszych, które na bieżąco powstają i trzeba podejmować działania ratownicze, więc na pewno polscy strażacy będą mieli pełne ręce pracy – powiedział komendant główny PSP nadbryg. Wojciech Kruczek
na konferencji prasowej przed wylotem.
W operacji weźmie udział łącznie 105 strażaków. Przez cały sierpień pełnić będą służbę w trzech następujących
po sobie 35-osobowych zmianach w regionie Kastylia-La Mancha, w dwóch różnych miejscach oddalonych od siebie o blisko 180 km – w stolicy regionu Toledo i miejscowości Cuenca.
Strażacy, którzy w sobotę wyruszyli do Hiszpanii, działać będą do 11 sierpnia. Służby kolejnych grup potrwają
od 10 do 20 sierpnia oraz od 20 do 31 sierpnia.
W pierwszej turze znaleźli się funkcjonariusze z Wrocławia, Rzeszowa i Poznania. W drugiej będą z Łodzi, Olsztyna
i Poznania. W trzeciej – z Lublina, Białegostoku i Poznania. W każdym zespole jest również pięciu przedstawicieli komendy głównej i komend wojewódzkich.

