Na warszawskiej Woli w dniach 5 i 8 sierpnia 1944 roku
w masowych egzekucjach ludności cywilnej hitlerowcy rozstrzelali około 4000 cywilów, mieszkańców dzielnicy.
– Powstanie Warszawskie było bitwą o Polskę. Było bitwą
o Polskę i o oswobodzenie się Rzeczypospolitej Polskiej
z hekatomby niemieckiej okupacji, ze zła, które toczyło Rzeczpospolitą od 1939 roku – wskazywał Karol Nawrocki.
– Powstanie Warszawskie było bitwą o Polskę także w obliczu zachowania niepodległości, w obliczu nadchodzącej Armii Czerwonej i kolejnego zła, które od 1939 roku, najpierw w sensie sojuszniczym, a później wciąż w sensie mentalnym było takie samo, jak zło niemieckie – dodał.
Prezydent zauważył, że Powstanie Warszawskie to nie tylko walka, to także cierpienie – cierpienie niezasłużone, cierpienie tych, którzy nie byli gotowi do tego, aby bić się w szeregach Armii Krajowej i innych organizacji niepodległościowych, choć zawsze z wielką życzliwością
i solidarnością podchodzili do walczących partyzantów.
– Powstanie Warszawskie to walka i cierpienie. Cierpienie niewinnych ofiar, mordowanych kobiet, dzieci, starców, tych, którzy mieli po prostu pragnienie przeżycia strasznej niemieckiej okupacji i Powstania Warszawskiego – podkreślił.
Prezydent zaznaczył, że Wola jest tego najtragiczniejszym symbolem i przykładem. Zwrócił uwagę, że każda klatka, każda brama, każdy chodnik warszawskiej Woli są skropione krwią cywilów, których mordowali Niemcy
z brutalnością, zezwierzęceniem.
– Dlatego dzisiaj tutaj jestem jako Prezydent Polski,
aby powiedzieć, że Polska pamięta o cywilnych ofiarach Powstania Warszawskiego, o ponad 50 tys. zamordowanych cywilów i mieszkańcach Woli – akcentował.
Prezydent zwrócił uwagę na brak odpowiedzialności za rzeź Woli. Jak wskazał, żaden z dowódców, żaden z tych barbarzyńców, którzy mordowali i wydawali polecenia, nie poniósł odpowiedzialności po 1945 roku, a część z nich robiła nawet karierę samorządową w Niemczech
po 1945 roku.
– To apel do całego świata z Warszawy, z Woli, gdzie Niemcy zamordowali ponad 50 tys. Polaków, w tym kobiet
i dzieci: Świat nie będzie lepszy, świat nie będzie dobry, jeśli dyktatorów, morderców i zwyrodnialców nie będzie rozliczał z tego, co zrobili – przekonywał Karol Nawrocki.
W uroczystości wzięli udział harcerze i warszawiacy.

