– Jako Muzeum „Pamięć i Tożsamość” mamy nadzieję,
że prokuratura zajmie się tą sprawą i szybko ją wyjaśni, ponieważ to, co się stało w zakresie kontroli naczelnika Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego z lat 2020-2022, jest niezwykle trudne i niebezpieczne dla Muzeum z wielu względów. W przypadku Muzeum kontrolujący posłużyli
się instytucją postępowania procesowego, stwierdzając nierzetelność ksiąg podatkowych. Naszym zdaniem stwierdzenie nierzetelności ksiąg podatkowych jest
poza granicami prawa i wbrew ustaleniom faktycznym, poczynionym również przez kontrolujących – wskazała
w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Lidia Kochanowicz-Mańk, pełnomocnik Muzeum „Pamięć i Tożsamość”.
Muzeum złożyło do Prokuratury Rejonowej w Siedlcach zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez urzędników.
Rozmówczyni Radia Maryja dodała, że naczelnik Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego uznał,
iż Muzeum „Pamięć i Tożsamość” jako państwowa instytucja kultury nie ma prawa do odliczania podatku VAT.
– Naczelnik uznał, że muzeum jako instytucja kultury
nie może być czynnym podatnikiem VAT, mimo że 8 lat temu Urząd Skarbowy stwierdził, iż możemy być podatnikiem VAT. Teraz Urząd mówi: „Nie możecie być czynnym podatnikiem VAT dlatego, że jesteście państwową instytucją kultury i wykonujecie zadania publiczne”. Jeszcze raz powtarzam: osiem lat temu stwierdzono,
że możemy i przez te osiem lat co miesiąc rozliczamy
z Urzędem Skarbowym również podatek VAT. Poddawani jesteśmy czynnościom sprawdzającym przy tych odliczeniach […]. Teraz naczelnik stwierdził, że nie możemy. My […] uważamy, że możemy, czego potwierdzeniem jest chociażby fakt, że w styczniu tego roku Naczelny Sąd Administracyjny wydał orzeczenie
– nie w sprawie Muzeum, ale w sprawie innej instytucji kultury – i […] stwierdził […], że instytucja kultury ma prawo do odliczenia podatku VAT w zakresie inwestycji
czy swojej działalności. Takie orzeczenie jest. Podnosimy
to również w naszych zastrzeżeniach do wyników kontroli. Co się dzieje? Urząd zmienia postępowanie kontrolne
na postępowanie podatkowe. Tak się dzieje zgodnie
z przepisami. To jest oczywiste, bo nie musi się z nami zgadzać. Jeśli się z nami nie zgadza, to wtedy mamy postępowanie sądowe, od tego są sądy i sąd będzie rozstrzygał, czy mamy prawo do odliczenia podatku VAT, czy nie mamy. Na to Muzeum było przygotowane i jak najbardziej rozumiemy, że tak może być, mimo że jednak jest już takie rozstrzygnięcie na poziomie Naczelnego Sądu Administracyjnego – tłumaczyła pełnomocnik Muzeum „Pamięć i Tożsamość”.
Całość rozmowy z Lidią Kochanowicz-Mańk jest dostępna TUTAJ.

