W sobotę w jednym z gospodarstw w Zdaniach pod Radomskiem Prawo i Sprawiedliwość zorganizowało pierwszą z cyklu zapowiadanych konwencji, na których ugrupowanie ma przedstawić program przed wyborami parlamentarnymi w przyszłym roku. Tematem przewodnim spotkania pod hasłem „Polska wieś, polski plan” było rolnictwo.
Prezes PiS w swoim wystąpieniu skrytykował działania obecnego rządu dotyczące tego obszaru. Jak ocenił, w ostatnich trzech latach zapomniano o rolnictwie i mamy do czynienia z atakiem na polską wieś.
– To jest polityka w wielkiej mierze narzucana z zewnątrz. Polityka, która kieruje się ideologią patrzącą na wieś bardzo niechętnie, bo wieś jest, generalnie rzecz biorąc, dużo bardziej konserwatywna, zachowująca tradycyjne wartości, niż miasta. To jest przesłanka przeświadczenia w Europie, że ta część społeczeństwa powinna być ograniczona i na różne sposoby prześladowana. Dlatego, żeby nastąpiło ostateczne zwycięstwo nie tyle lewicy, co lewactwa, które stawia świat na głowie – powiedział Jarosław Kaczyński.
Podkreślił, że polska wieś jest bogata w tradycyjne wartości – rodzinne, wiary, patriotyzmu i życia codziennego.
– I jest też odporna na wmawianie ludziom, że świat jest inny niż to, co widzimy. Kiedy patrzę na państwa, bez trudu rozpoznaję, że są tu panie i panowie – dodał.
Jarosław Kaczyński zapewnił, że jego ugrupowanie jest przygotowane do przejęcia władzy w kraju i ma propozycje, które będą wspierać rolnictwo.
– Przywrócimy siłę polskiego rolnictwa, siłę polskiej wsi. Przywrócimy tę siłę, która tworzy poważną część PKB. […] Kiedyś powiedziałem, że Prawo i Sprawiedliwość reprezentuje polską wieś, i jesteśmy z tego dumni – zaznaczył.
Profesor Przemysław Czarnek zapowiedział, że w przypadku wygranej w wyborach plan na polską wieś będzie realizowany od pierwszego posiedzenia nowego rządu.
– Ten polski plan zawiera się w słowach z kampanii prezydenta Karola Nawrockiego: polski rolnik, polskie pole, polski chleb na polskim stole – zaznaczył.
Jak podkreślił, stanowi to najlepszą definicję bezpieczeństwa żywnościowego, które należy rozumieć przede wszystkim jako suwerenność żywnościową, równie kluczową jak bezpieczeństwo militarne czy energetyczne. Zdaniem polityka oznacza to, że we wszystkich sklepach w Polsce musi być dostępna polska żywność.
Wiceprezes PiS wskazywał również, że odbudowa polskiej wsi wymaga w szczególności powrotu do produkcji zwierzęcej oraz zatrzymania w gospodarstwach młodych ludzi, bez czego – jak zaznaczył – polskie rolnictwo nie ma przyszłości.
Profesor Przemysław Czarnek zapowiedział deregulację przepisów, co ma uwolnić polskie rolnictwo.
– Co to znaczy uwolnić polską wieś i rolnictwo? To znaczy, że należy przyjąć na pierwszym posiedzeniu nowego rządu wielką ustawę deregulacyjną zdejmującą ogromny nadmiar ciężaru zwłaszcza w produkcji zwierzęcej, ale też uwalniającą inwestycje w rolnictwie. W ten sposób będzie można przywrócić normalność na polskiej wsi i opłacalność produkcji rolnej – tłumaczył.
Jak wskazał, wśród zmian przepisów ma być m.in. zakaz karania rolników przez różnego rodzaju inspektorów na rzecz zaleceń zmian. Zapowiedział również walkę z „lewactwem brukselskim”, nakładającym, w jego opinii, coraz większe „ciężary” na polskie rolnictwo.
Wśród innych zaprezentowanych na konwencji propozycji PiS było m.in.: ograniczenie procedur i biurokracji, co ma umożliwić rozwój rodzinnych gospodarstw, szybszy zwrot podatku akcyzowego za olej napędowy wykorzystywany w produkcji rolnej, wspieranie lokalnych producentów przy sprzedaży detalicznej.

