logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: arch./ Nasz Dziennik

Rzecznik do dymisji

Czwartek, 24 września 2026 (08:49)

Aktualizacja: Czwartek, 24 września 2026 (08:53)

Sąd miażdży działania rzecznik praw dziecka, które doprowadziły do bezpodstawnego odebrania dzieci rodzicom. Opozycja żąda jej pilnego odwołania.

Sprawa rodziny z Warszawy, w której dwoje małych dzieci zostało odebranych rodzicom po interwencji rzecznik praw dziecka Moniki Horny-Cieślak, wywołuje olbrzymie wzburzenie. Urzędniczce nie spodobało się to, że matka, widząc, jak jej dziecko wchodzi na jezdnię, w zdenerwowaniu odciągnęła je i podniosła na nie głos. Cała sprawa rodzi poważne pytania o sposób działania instytucji państwa. – Rzecznik powinna natychmiast stracić swoje stanowisko, bo doprowadzając do bezpodstawnego odebrania bardzo małych dzieci matce i ojcu, pozbawiła się prawa do piastowania tego urzędu. Będziemy się domagać jej odwołania. Odpowiedni wniosek trafi na biurko marszałka Sejmu – deklaruje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Marcin Warchoł, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

 

Drodzy Czytelnicy, dla malutkich dzieci w wieku 3 i 4 lata zabranie ich z naturalnego środowiska rodzinnego i oddanie do placówki zastępczej jest traumatycznym przeżyciem. Sąd po zbadaniu sprawy rodziny orzekł o natychmiastowym powrocie dzieci do rodziny i ocenił, że działania wobec nich „mogą nosić wyraźnie znamiona przemocy instytucjonalnej”. Więcej na ten temat można przeczytać TUTAJ oraz w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy.

Rafał Stefaniuk, „Nasz Dziennik”

Nasz Dziennik