logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Sprzeciw wobec działań policji

Poniedziałek, 2 listopada 2026 (15:04)

Aktualizacja: Poniedziałek, 2 listopada 2026 (15:20)

Bogdan Święczkowski napisał do Komendanta Głównego Policji, że z oburzeniem „przyjmuje działania podjęte przez Policję wobec” TK, w tym m.in. „uniemożliwienie mu jako prezesowi TK” wejścia do budynku.

Oświadczył, że policjanci przebywają na terenie TK nielegalnie, i że domaga się „zakończenia interwencji Policji w siedzibie” TK.

Datowane na poniedziałek pismo skierowanego do komendanta głównego Policji gen. inspektora Marka Boronia opublikowała na platformie X rzecznik Trybunału Konstytucyjnego Weronika Ścibor.

„Z najwyższym oburzeniem i stanowczym sprzeciwem przyjmuję działania podjęte przez Policję wobec Trybunału Konstytucyjnego, w szczególności skierowanie funkcjonariuszy do jego siedziby, a następnie uniemożliwieniu mi jako prezesowi Trybunału Konstytucyjnego, wiceprezesowi Bartłomiejowi Sochańskiemu oraz pozostałym sędziom wejścia do budynku” – napisał Święczkowski.

Dodał, że „zdarzenia te mają charakter bezprecedensowy w demokratycznym państwie prawnym i budzą zasadnicze zastrzeżenia co do ich zgodności z fundamentalnymi zasadami ustroju Rzeczypospolitej Polskiej”.

Święczkowski stwierdził, że przebieg działań podjętych przez Policję na terenie oraz w bezpośrednim otoczeniu siedziby TK w nocy z piątku na sobotę „budzi szczególnie poważne zastrzeżenia zarówno co do podstaw prawnych podejmowanych czynności, jak i sposobu ich przeprowadzenia, zakresu zaangażowania Policji oraz poszanowania konstytucyjnych gwarancji niezależności Trybunału Konstytucyjnego”.

„Niepokój budzi przede wszystkim skala zaangażowanych sił policyjnych, sposób zabezpieczenia terenu Trybunału, obecność funkcjonariuszy w umundurowaniu i wyposażeniu przeznaczonym do działań podwyższonego ryzyka, a także okoliczności, w jakich dochodziło do ograniczania dostępu do siedziby Trybunału” – napisał.

Święczkowski dodał, że „szczególnie niedopuszczalne jest, aby działania podejmowane przez Policję prowadziły do faktycznego utrudniania wykonywania obowiązków przez osoby stojące na czele konstytucyjnego organu państwa”.

„Jako prezes Trybunału Konstytucyjnego nie żądałem, ale wręcz domagałem się i nadal domagam zakończenia interwencji Policji w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślam, że aktualnie funkcjonariusze przebywają na terenie Trybunału Konstytucyjnego nielegalnie, bowiem bez zgody administratora budynku” – podkreślił.

JG, PAP

NaszDziennik.pl