„Przerzucają odpowiedzialność za siłowe i przestępcze działania z 30 na 31 października pod Trybunałem Konstytucyjnym na szeregowych funkcjonariuszy spod TK i kierownictwo Komendy Rejonowej Policji w Warszawie.
To najważniejsze wnioski z kontroli poselskiej w MSWiA, którą przeprowadziliśmy wspólnie z posłem Radosławem Foglem” – napisał na https://x.com/SliwkaAndrzej poseł Andrzej Śliwka i dodał:
„Nie ma żadnych rozkazów ani decyzji Boronia czy Kierwińskiego. Nie ma żadnej opinii prawnej uzasadniającej podjęte działania. Za wystarczającą podstawę działania Policji przyjęto stanowisko uzurpatorki Korwin-Piotrowskiej!
To rodzi fundamentalne pytania. Kto faktycznie podjął decyzję o użyciu policji? Kto wydał polecenia funkcjonariuszom? Kto ocenił legalność tych działań?
Czy naprawdę mamy uwierzyć, że tak poważna operacja została przeprowadzona bez wiedzy i akceptacji kierownictwa policji oraz MSWiA?”
Z kolei poseł Radosław Fogiel zaznaczył, że za wszystkie działania policji polityczną odpowiedzialność ponosi szef MSWiA Marcin Kierwiński.
– Jeżeli mogliśmy kiedykolwiek mówić o zamachu stanu, to właśnie teraz. Dokładnie tak to definiuje Kodeks karny: siłowe przejęcie albo zmuszenie do określonych czynności konstytucyjnego organu państwa, a takim jest Trybunał Konstytucyjny. To nie może pozostać bez odpowiedzi, a żeby ustalić wszystkich winnych i wszystkich odpowiedzialnych musimy szczegółowo znać proces przygotowania do tej akcji. Musimy wiedzieć, kto wydawał polecenia, musimy wiedzieć, kto za to odpowiada – mówił poseł PiS podczas briefingu.
Poseł Andrzej Śliwka stwierdził, że z postawy Marcina Kierwińskiego mógłby być dumny Czesław Kiszczak.
– To, w jaki sposób politycznie wykorzystywana jest policja przez obecną ekipę rządzącą, jest bez precedensu po 1989 roku. My byliśmy wspólnie z protestującymi pod Trybunałem Konstytucyjnym, kiedy właśnie na pałkach i na tarczach ci uzurpatorzy, przebierańcy byli wnoszeni decyzją polityczną do Trybunału Konstytucyjnego, a uniemożliwiono wejście legalnym sędziom Trybunału Konstytucyjnego. Zostały złamane przepisy prawa – powiedział Andrzej Śliwka.
Boroń i Kierwiński umywają ręce! Przerzucają odpowiedzialność za siłowe i przestępcze działania z 30 na 31 października pod Trybunałem Konstytucyjnym na szeregowych funkcjonariuszy spod TK i kierownictwo Komendy Rejonowej Policji w Warszawie. To najważniejsze wnioski z kontroli poselskiej w MSWiA, którą przeprowadziliśmy wspólnie z posłem @radekfogiel. Nie ma żadnych rozkazów ani decyzji Boronia czy Kierwińskiego. Nie ma żadnej opinii prawnej uzasadniającej podjęte działania. Za wystarczającą podstawę działania Policji przyjęto stanowisko uzurpatorki Korwin-Piotrowskiej! To rodzi fundamentalne pytania. Kto faktycznie podjął decyzję o użyciu Policji? Kto wydał polecenia funkcjonariuszom? Kto ocenił legalność tych działań? Czy naprawdę mamy uwierzyć, że tak poważna operacja została przeprowadzona bez wiedzy i akceptacji kierownictwa Policji oraz MSWiA? Jedno jest pewne: polityczni przełożeni nie mogą zasłaniać się szeregowymi policjantami, kiedy przychodzi czas odpowiedzialności. A Wy Policjanci nie dawajcie się politycznie wykorzystywać politykom! Bo to Kierwiński z Boroniem podejmują decyzje, a Wy za nie będzie odpowiadali.
— Andrzej Śliwka (@SliwkaAndrzej) November 3, 2026

