Najnowszy wpis mec. Janusza Wojciechowskiego opublikowany na blogAiD
Musiałby premier rzucić te swoje narty, cygara, wina, wojaże, piłkę nożną i napisać program PO. Nierealne!
Żeby się odbyła debata Tusk - Kaczyński, potrzebne są następujące warunki:
Po pierwsze – dwaj adwersarze.
Takowi są, choć do debaty rwie się na razie tylko jeden.
Po drugie – chociaż jeden obiektywny redaktor.
Ze świecą, ale może się taki znajdzie, choć w telewizji publicznej graniczy to z niemożliwością.
Po trzecie – trzy fotele i stół, może być szklany (nie mylić ze szklanym sufitem)
Nie przewiduję z tym trudności. Telewizja publiczna podobno się wyprzedaje, ale meble może jeszcze jakieś ma.
Po czwarte – na stole dwie mniej więcej podobnej objętości księgi, jedna zatytułowana „Program PiS” i druga zatytułowana „Program PO”, żeby w obie strony było o czym dyskutować, a nie tylko w jedną.
No i z tym jest problem. Bo o ile księga z programem PiS jest, ogłoszona została wczoraj, o tyle program PO trzeba by dopiero napisać po prawie siedmiu latach rządzenia.
Musiałby premier rzucić te swoje narty, cygara, wina, wojaże, piłkę nożną i napisać program PO. Nierealne!
Dlatego nie będzie debaty Tusk - Kaczyński...

