Lublin: Pikieta przed szpitalem
Ponad 100 osób zebrało się 1 czerwca przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie. Uczestnicy pikiety pytali o los dziecka, które według Fundacji Życie i Rodzina miało urodzić się żywe po aborcji, a następnie zmarło. Szpital wydał w tej sprawie oświadczenie.
Pikieta odbyła się w Dzień Dziecka przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Jej hasłem było: „Co zrobiliście z tym dzieckiem?”. Uczestnicy domagali się wyjaśnień dotyczących losu dziecka oraz modlili się o zatrzymanie aborcji.
Jak poinformowała Fundacja Życie i Rodzina, sprawa dotyczy dziecka, które miało urodzić się żywe po aborcji przeprowadzonej w lubelskiej placówce, a następnie zmarło. Fundacja wskazuje, że wcześniejsze odpowiedzi szpitala były niepełne, a placówka powoływała się na konieczność ochrony danych osobowych pacjentów.
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie wydał w tej sprawie oświadczenie. Placówka poinformowała, że dziecko zostało poddane resuscytacji, ale jego życia nie udało się uratować. Szpital podał również, że na życzenie matki dziecko zostało ochrzczone.
Według Fundacji Życie i Rodzina oświadczenie placówki nie wyjaśnia wszystkich okoliczności sprawy. Organizacja pyta m.in. o to, kiedy doszło do zdarzenia, w jakim wieku było dziecko, jakiej było płci, z jakiego powodu przeprowadzono aborcję oraz jakie działania podjęto, aby ratować jego życie.
Fundacja zapowiedziała kontynuację modlitwy przed szpitalem. Kolejny publiczny Różaniec o zatrzymanie aborcji przed placówką przy al. Kraśnickiej w Lublinie ma odbyć się 6 lipca o godz. 17.00.
APW, KAI

