logo

Szef BBN poprosił MSWiA o pismo do prezydenta po ustaleniach ws. zabójstwa Rosjanina

Środa, 17 czerwca 2026 (21:59)

Szef BBN Bartosz Grodecki poinformował w środę, że zwrócił się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o skierowanie pisemnej informacji do prezydenta Karola Nawrockiego po dokonaniu ustaleń ws. zabójstwa Rosjanina Roberta K. w Białej Podlaskiej.

Sprawa dotyczy zabitego w Białej Podlaskiej 44-letniego Roberta K., który w przestrzeni medialnej występował jako Siemion Skrepecki. Według ustaleń do zabójstwa Rosjanina doszło w poniedziałek ok. godz. 9.30-9.45 na chodniku, na jednym z osiedli w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie). Do ofiary podszedł nieznany dotąd mężczyzna, który oddał dwa strzały z broni krótkiej. Gdy pokrzywdzony upadł na ziemię, mężczyzna podszedł do niego i oddał jeszcze trzy strzały z bliskiej odległości. Oględziny zwłok wykazały łącznie siedem ran postrzałowych (w obrębie głowy, klatki piersiowej oraz pleców), dokładnie pięć ran wlotowych i dwie wylotowe.

Premier Donald Tusk podał w środę, że zatrzymani w tej sprawie dwaj Białorusi zostali zwolnieni, ponieważ służby nie dysponują dowodami, że byli oni bezpośrednio zaangażowani w to zabójstwo. Ocenił ponadto, iż „wszystko na to wskazuje, że było to zabójstwo polityczne, ale musimy czekać na dowody i bardziej konkretne przesłanki”.

Szef BBN Bartosz Grodecki, pytany w środę w Orzyszu, jaka powinna być reakcja strony polskiej, jeśli okazałoby się, że zabójstwo miało charakter polityczny, odparł, że wówczas odebrane zostanie to jako „bardzo silny, niepokojący, eskalujący sygnał ze strony naszego wroga”.

– Poprosiłem Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, że po dokonaniu ustaleń bardzo prosimy o informację do prezydenta, skierowaną na piśmie, żebyśmy mogli się z tym głęboko zapoznać – poinformował szef BBN.

– Jeżeli rzeczywiście potwierdzą się te pierwsze doniesienia, że do takiej sytuacji doszło, to wydaje się, że tutaj spotkanie z organami ścigania, a także ze służbami specjalnymi, szczególnie tymi kontrwywiadowczymi, powinno dojść do skutku i prezydent powinien zostać w pełni poinformowany, jakie zostały wdrożone procedury i dlaczego do takiego aktu terroru wręcz, doszło na terytorium RP – powiedział dziennikarzom szef BBN.

APW, PAP