GDDKiA zamówiła naprawę pierwszego fragmentu autostrady A1
GDDKiA zamówiła naprawę ponadtrzykilometrowego fragmentu autostrady A1 na wysokości miejscowości Dobieszowice (Śląskie), jednego z najbardziej uszkodzonych miejsc na 16-kilometrowym odcinku Pyrzowice-Piekary Śląskie. Dyrekcja ogłosiła też przetarg na naprawę kolejnego fragmentu.
Jak wynika z czwartkowej informacji katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), prace ma wykonać za 36,3 mln zł konsorcjum firm Colas Polska oraz Antex II. Obejmą one ponad 3 km jezdni autostrady w kierunku Gliwic - od ok. 150 m za wiaduktem nad ul. Kościuszki w Siemoni do MOP Dobieszowice Zachód.
Wykonawca ma na realizację umowy 11 miesięcy (z wyłączeniem okresu zimowego). Będzie to początek działań, które mają wyeliminować deformacje nawierzchni i korpusu drogowego tego śląskiego odcinka A1, powstałe wskutek pęcznienia jednego z materiałów użytych do budowy.
Problem dotyczy 16-kilometrowego odcinka A1, na którym obowiązują ograniczenia prędkości do 110 km/h, a lokalnie do 80 km/h, ze względu na silne pofałdowanie nawierzchni.
W ostatnich latach charakterystyczne nierówności doczekały się potocznego określenia „fale Dunaju”. Remont ma przywrócić właściwe parametry autostrady na co najmniej następne 30 lat. Cały zdeformowany odcinek został podzielony na 13 niezależnych zadań realizacyjnych.
JG, PAP

