logo

Rzeszów: Problem z niedźwiedziami

Wtorek, 7 lipca 2026 (18:48)

Powołanie grupy interwencyjnej, system telemetrii i zakup zabezpieczonych przed niedźwiedziami kontenerów na odpady – to główne założenia projektu ochrony niedźwiedzia brunatnego. Program o wartości 19 mln zł zainaugurowano we wtorek w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie.

Czteroletni projekt „Ochrona niedźwiedzia brunatnego poprzez minimalizowanie sytuacji konfliktowych z jego udziałem na terenie województwa podkarpackiego i małopolskiego” realizuje rzeszowska RDOŚ.

Wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała powiedział, że kluczowym elementem przedsięwzięcia jest powołanie specjalnego zespołu interwencyjnego. – Będzie to specjalny zespół, który będzie reagował, składający się z lokalnej grupy, ale też naukowcy będą w tym zespole, osoby, które znają behawior niedźwiedzi, ale też będą w stanie podjechać, zareagować – wskazał Dorożała w Rzeszowie.

Dorożała odniósł się również do nowych przepisów podpisanych przez prezydenta RP, umożliwiających skuteczniejsze odstraszanie zwierząt poza obszarami parków narodowych. Dotychczas uprawnienia takie posiadały głównie policja, Straż Graniczna oraz wojsko. Wiceminister jako przykład podał interwencję z poniedziałkowego wieczoru, gdy w celu odstraszenia drapieżnika użyto czterech gumowych kul.

Chodzi o podpisaną przez prezydenta Karola Nawrockiego nowelizację ustawy o ochronie przyrody, która weszła w życie 23 czerwca br. Przepisy umożliwiają uprawnionym służbom i myśliwym legalne płoszenie niedźwiedzi, wilków oraz żubrów przy użyciu broni gładkolufowej i amunicji niepenetrującej. Działania te, jak wynika z komunikatu Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, wymagają uzyskania wcześniejszego zezwolenia. Przepisy przygotowano w odpowiedzi na postulaty mieszkańców Podkarpacia, zgłaszane po incydentach z udziałem drapieżników.

Z analiz ekspertów wynika, że bliskość ludzkich osad i nieprawidłowe składowanie śmieci generują najwięcej sytuacji kryzysowych.

AB, PAP