Prezydent Nawrocki: Nigdy nie zapomnimy tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami
Polska nie zapomina o tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami. Wszyscy powinni być należycie pochowani i upamiętnieni – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników uroczystego pogrzebu szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach na północnym zachodzie Ukrainy.
W niedzielę na starym polskim cmentarzu w Ostrówkach w rejonie Lubomla pochowano szczątki 55 Polaków, ofiar zbrodni wołyńskiej z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Tragedia tych dwóch, nieistniejących dziś wsi, rozegrała się 30 sierpnia 1943 r. Szczątki ofiar ekshumowano na przełomie lipca i sierpnia.
Niedzielnej pogrzebowej Mszy przewodniczył przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy, ordynariusz diecezji łuckiej Kościoła rzymskokatolickiego, ks. bp Witalij Skomarowski. Uczestniczyli w niej duchowni ukraińskich kościołów katolickich i prawosławnych.
List od prezydenta Karola Nawrockiego odczytał jego doradca społeczny, prezydent Chełma Jakub Banaszek.
„Nigdy nie zapominamy o tych, którzy skonali w męczarniach tylko dlatego, że byli Polakami. Nie zaprzestaniemy starań o to, aby wszyscy nasi rodacy zgładzeni przez członków OUN-UPA (Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów – Ukraińskiej Powstańczej Armii) zostali należycie pogrzebani i upamiętnieni” – podkreślił prezydent.
Prezydent Karol Nawrocki pozytywnie ocenił zgodę władz ukraińskich na prowadzenie ekshumacji w kolejnych miejscach na terenie Ukrainy. Uznał także, że „pamięć o barbarzyńskich zbrodniach członków OUN-UPA popełnionych na Polakach jest i musi pozostać częścią powszechnej edukacji dla pokoju”.
„Przestrzegam tych, którzy mienią się kontynuatorami tradycji banderyzmu i haniebnej kolaboracji ukraińskich nacjonalistów z hitlerowską III Rzeszą. Tego rodzaju deklaracje to stawianie się poza wspólnotą obywateli wolnego, cywilizowanego świata. Oraz czytelny znak nieprzyjaźni wobec Polski i Polaków” – oświadczył.
„A tym samym droga ku niesławie, izolacji i upadkowi. Ufam, że wszyscy, którzy dobrze życzą Polsce i Ukrainie, stawiają na ich współpracę i chcą pokrzyżować plany odwiecznego wroga wolności naszego regionu” – zaznaczył Nawrocki.
Ekshumowane szczątki złożono w niedzielę w jednej z dwóch istniejących już mogił zbiorowych, powstałych w wyniku poprzednich ekshumacji w 1992, 2011 oraz 2015 roku. Znajduje się ona na lewo od krzyża, upamiętniającego ofiary zbrodni, który został odsłonięty w 2011 r.
APW, PAP

