Prezydent w rocznicę Porozumień Sierpniowych
Gdy podpisywano Porozumienia Sierpniowe - oprócz tych „krystalicznych”, wiernych wartościom oraz „sprawiedliwych”, gotowych odrzucić legitymacje PZPR - byli też ci, którzy pozostawali wierni Moskwie - powiedział prezydent Karol Nawrocki.
Ocenił, że „dziś, niestety, są też na najważniejszych stanowiskach w państwie”.
Karol Nawrocki w poniedziałek w Gdańsku uczestniczył w uroczystościach upamiętniających 46. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych.
Prezydent powiedział, że - gdy podpisywano Porozumienia - przy stole z jednej strony zasiadali ci „krystaliczni w odniesieniu do wartości, jakie wartości reprezentowali”, z drugiej strony ci, którzy „w tej komunistycznej pzprowskiej Sodomie okazali się na końcu sprawiedliwymi” i wyrazili gotowość, by odrzucić legitymacje PZPR, ale byli też „ci trzeci”.
- Tacy i o tym musimy o tym pamiętać - dziś, niestety, są także na najważniejszych stanowiskach w państwie polskim w roku 2026 - (...) wciąż myśleli, jak zachować interes jednej partii, wciąż pozostawali wierni Moskwie i PZPR - stwierdził Karol Nawrocki.
JG, PAP

