Żandarmeria: Przesyłka w Nowej Dębie bez środków chemicznych, biologicznych i radiologicznych
„Oględziny przesyłki o nieznanym pochodzeniu, doręczonej do Komisariatu Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie wykluczyły obecność środków chemicznych, biologicznych i radiologicznych”
– podała w środę ŻW. Dwóch żołnierzy i pracownik wojska zostali wypisani ze szpitala; nie stwierdzono śladów zatrucia.
Komenda Powiatowa Żandarmerii Wojskowej w Rzeszowie pod nadzorem prokuratora Wydziału Wojskowego Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie prowadzi
dochodzenie w sprawie okoliczności doręczenia przesyłki.
Jak poinformował w komunikacie opublikowanym
na platformie X rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz, przesyłka dotarła do komisariatu w Nowej Dębie w środę,
około godz. 10.30.
„Oględziny przesyłki wykluczyły obecność środków chemicznych, biologicznych i radiologicznych”
– poinformowała Żandarmeria.
Podpułkownik Dariusz Rozkosz przekazał również,
że dwóch żołnierzy i pracownik wojska po przebadaniu zostali wypisani ze szpitala. „Badania nie wykazały
śladów zatrucia” – wskazał rzecznik.
Wcześniej o zdarzeniu informował „Tygodnik Nadwiślański”. Według nieoficjalnych ustaleń gazety osoby, które miały kontakt z zawartością przesyłki, źle się poczuły i zostały przewiezione do Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie.
APW, PAP

