logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Bartłomiej Zborowski/ PAP

Światowe echa oprawy meczu Legii

Czwartek, 3 sierpnia 2017 (20:49)

Kibice i internauci chwalą, a dziennikarze zwracają uwagę, że polski klub musi się liczyć z reakcją UEFA – informacje i zdjęcia nawiązującej do rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego oprawy meczu Legii Warszawa z FK Astana (1:0) w piłkarskiej Lidze Mistrzów obiegły światowe media.

„W czasie Powstania Warszawskiego Niemcy zabili 160 000 ludzi, tysiące z nich były dziećmi” – głosił napis, który został zobrazowany ilustracją oficera w niemieckim mundurze z pistoletem skierowanym w głowę dziecka w czapce z biało-czerwoną flagą. 73. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, która przypadła dzień przed spotkaniem, uczczono także kartoniadą w narodowych barwach i napisem „1944”, minutą ciszy, krótkim wyciem syren i chóralnym odśpiewaniem „Mazurka Dąbrowskiego”.

Brytyjski „Daily Record” napisał o „uderzającym antynazistowskim” pokazie przed meczem Legii, ale i zwrócił uwagę, że kibice stołecznej drużyny w przeszłości byli już autorami kontrowersyjnych opraw. Przypomniano transparent, na którym UEFA porównano do świni i podpisano, że „futbol nie ma znaczenia, liczą się pieniądze”. Była to reakcja fanów warszawskiego zespołu na walkower w meczu z Celtikiem Glasgow, co oznaczało wykluczenie Legii z rozgrywek Ligi Mistrzów w sezonie 2013/2014.

Zdaniem bulwarówki „The Sun”, banner opuszczony z dachu trybuny był prowokacyjny. Oprawę zauważono też we Włoszech, m.in. portal calciomercato.com, który informacyjnie wyjaśnił, że fani chcieli uczcić kolejną rocznicę Powstania Warszawskiego, w Czechach i na Bałkanach.

Strona chorwackiej gazety „24sata” napisała, że kibice oddali hołd uczestnikom Powstania Warszawskiego, podczas którego Niemcy dokonali masowych zbrodni na cywilach, a Hitler nakazał zrównać miasto z ziemią. Jednocześnie zaznaczono, że UEFA nie toleruje nawiązań i odniesień politycznych, dlatego Legia może się spodziewać kary.

Informacja wywołała lawinę komentarzy czytelników. „Najlepsza choreografia, jaką kiedykolwiek widziałem” – to jeden z wpisów chorwackich internautów, a inny dodał: „Nie rozumiem, dlaczego UEFA miałaby karać Legię? Oni tylko przypominają historię i potworny nazizm”.

Z kolei niemiecki portal sport1.de napisał m.in. o „szokującej oprawie” dla przypomnienia zbrodni nazistowskich, a belgijski „7sur7” ocenił inscenizację jako „mrożącą”.

Jak ustaliła PAP, w stołecznym klubie przed środowym meczem delegat UEFA Anglik Mike Foster na odprawie przedmeczowej wyraził zgodę na minutę ciszy oraz oprawę, która miała uczcić ofiary Powstania Warszawskiego. Nie znał jednak szczegółów scenografii.

Autorzy oprawy odmówili komentarza. Wiadomo jednak, że do jej stworzenia zainspirowała ich fotografia z Powstania Warszawskiego.

Legia wygrała z FK Astana 1:0, ale nie odrobiła strat z pierwszego meczu w Kazachstanie, który zakończył się jej porażką 1:3. Mistrzowie Polski wystąpią teraz w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europejskiej. 

RS, PAP

NaszDziennik.pl