Kadra na medal(e)
64 osoby liczy kadra reprezentacji Polski na 11. mistrzostwa Europy U23 w lekkiej atletyce.
Kadra jest duża, ale duże są też oczekiwania – kibiców, zawodników, trenerów, lekkoatletycznego środowiska. W ogłoszonym dziś składzie nie brakuje bowiem zawodników i zawodniczek, którzy odcisnęli już swój widoczny ślad w dorosłym sporcie. Kilku z nich organizatorzy mistrzostw nadali wielce wymowny przydomek „superbohaterów”. W tym gronie znajduje się m.in. Konrad Bukowiecki, czyli człowiek, który odebrał rekord Polski w pchnięciu kulą samemu Tomaszowi Majewskiemu, halowy mistrz Europy. W maju, podczas zawodów w Kielcach, uzyskał 21,51 m i to odległość, która daje mu bezdyskusyjne miejsce w tabelach tegorocznych wyników wśród rówieśników. Wiceliderem tabel jest legitymujący się wynikiem 2,26 m skoczek wzwyż Norbert Kobielski. Wielkie nadzieje na sukces związane są ze startem Sofii Ennaoui, która pod koniec czerwca wygrała bieg na 3000 m podczas drużynowych mistrzostw Europy w Lille. W medal, co oczywiste, mierzy sprinterka Ewa Swoboda, podobnie jak Aneta Konieczek, specjalistka od biegu na 3000 metrów z przeszkodami, rekordzista Polski U23 na 1500 metrów Michał Rozmys czy dyskobol Bartłomiej Stój.
– Do Bydgoszczy wysyłamy dużą reprezentację, która ma wiele medalowych szans. W gronie zawodników są ci już bardzo doświadczeni na arenie międzynarodowej i na nich liczymy najbardziej. Wierzę jednak w szereg niespodzianek, tych pozytywnych – powiedział Krzysztof Kęcki, dyrektor sportowy PZLA.
Mistrzostwa Europy na stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka potrwają od 13 do 16 lipca. Bydgoszcz była już gospodarzem tej imprezy w 2003 roku – a była to edycja wyjątkowa, bo na podium stanęły wtedy takie późniejsze gwiazdy, jak Jelena Isinbajewa, Blanka Vlašić, Anna Rogowska czy Marek Plawgo. Reprezentanci Polski w dziesięciu dotychczasowych edycjach mistrzostw wywalczyli 107 medali. W ostatnich, przed dwoma laty w Tallinie – 12.
Piotr Skrobisz

