Egipt przekaże wyspy Arabii Saudyjskiej
Parlament Egiptu wyraził w środę zgodę na przekazanie Arabii Saudyjskiej niezamieszkanych wysp Tiran oraz Sanafir na Morzu Czerwonym. Porozumienie między obu krajami w tej sprawie wzbudziło krytykę i protesty, a podczas prac w komisji doszło do przepychanek.
Aby umowa mogła wejść w życie, wymaga jeszcze ratyfikacji przez prezydenta Abd el-Fataha es-Sisiego, co jest formalnością.
Umowa przez parlament przeszła bardzo szybko – na etapie komisji była omawiana we wtorek i w środę. Podczas debaty członkowie komisji oskarżali się wzajemnie o zdradę oraz pracę dla obcych mocodawców. Dochodziło do przepychanek. Z kolei na forum plenarnym parlamentu opozycja wstała z ław, krzycząc „Egipskie, egipskie!” w odniesieniu do wysp.
Krótko przed wtorkowym głosowaniem w Kairze protestowała grupa prawników sprzeciwiających się przekazaniu wysp. Demonstrujący wznosili hasła przeciwko retrocesji wysp oraz trzymali transparenty nawiązujące do haseł popularnych podczas rewolucji w 2011 roku, która obaliła długoletni reżim prezydenta Hosniego Mubaraka.
Umowę o retrocesji wysp zatwierdził egipski rząd podczas ubiegłorocznej wizyty w Kairze saudyjskiego króla Salmana. Decyzja ta doprowadziła do największych demonstracji w trakcie prezydentury Sisiego. Zdaniem wielu obywateli, polityków i działaczy, decyzja rządu jest niezgodna z konstytucją.
RS, PAP

