logo

Merkel ignoruje ataki Schulza

Poniedziałek, 28 sierpnia 2017 (10:31)

Aby zwiększyć swe szanse na sukces w wyborach do Bundestagu, kandydat SPD na kanclerza Niemiec Martin Schulz w niedzielę zaostrzył ton wobec szefowej rządu Angeli Merkel, zarzucając jej oderwanie od rzeczywistości. Merkel zignorowała personalne przytyki.

Główni protagoniści wyborów parlamentarnych udzielili wieczorem osobnych wywiadów: Schulz pierwszemu programowi telewizji publicznej ARD, a Merkel drugiemu programowi ZDF. Za tydzień Merkel i Schulz zmierzą się w bezpośrednim pojedynku telewizyjnym – jedynym w tej kampanii przed wyborami parlamentarnymi wyznaczonymi na 24 września.

– Coraz więcej ludzi dostrzega, że Merkel jest oderwana od rzeczywistości – powiedział Schulz w rozmowie z ARD. Jego zdaniem, obywatele mają poczucie, że kanclerz „straciła z nimi kontakt”. Przywódca SPD zarzucił szefowej rządu, że wykorzystuje infrastrukturę rządową, w tym śmigłowiec, a także pracowników urzędu kanclerskiego do prowadzenia kampanii wyborczej.

Krytyka Schulza nie zrobiła na Merkel większego wrażenia. W wyemitowanym 40 minut później wywiadzie dla ZDF ubiegająca się o czwartą kadencję szefowa rządu zignorowała zarzuty swojego przeciwnika i powiedziała, że zgodnie z przysięgą stara się „służyć obywatelom” i chętnie sprawuje swój urząd. Wyborcy podejmą decyzję 24 września – dodała.

Merkel zaznaczyła, że w przypadku zwycięstwa w wyborach zamierza pozostać na stanowisku przez całą kadencję – do 2021 roku. Jak wyjaśniła, na jej korzyść w rywalizacji z Schulzem przemawia „połączenie doświadczenia z wolą, by poprzez nowe pomysły kształtować przyszłość”.

Schulz zarzucił Merkel brak stanowczości w postępowaniu z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem. „Niemiecka polityka musi reagować na działania Erdogana, których nie można akceptować” – podkreślił polityk SPD, przypominając, że 10 obywateli Niemiec przebywa z powodów politycznych w tureckich więzieniach. Schulz zagroził władzom w Ankarze „bardzo poważnymi krokami odwetowymi”. Zasugerował, że jeśli więźniowie nie zostaną uwolnieni, Berlin powinien skłonić Brukselę do zawieszenia rozmów z Turcją o unii celnej.

Kandydat SPD wytknął też szefowej rządu fiasko planów zwiększenia do jednego miliona liczby samochodów elektrycznych do roku 2020. Zarzucił ponadto Merkel blokowanie projektu SPD ustawy o pozwach zbiorowych, który ma umożliwić obywatelom uzyskanie odszkodowań od koncernów motoryzacyjnych winnych manipulowania wynikami pomiaru spalin.

Miesiąc przed głosowaniem partia CDU Angeli Merkel oraz jej bawarska sojuszniczka CSU mają w sondażach zdecydowaną przewagę nad SPD. Na chrześcijańskich demokratów chce głosować 39-40 proc. wyborców, a na SPD 22-24 proc.

RS, PAP